Od debiutu kurs TVN wzrósł już o blisko 70%. Tymczasem indeks WIG20 zyskał niecałe 35%. Porównanie to jest korzystne dla spółki także z uwagi na podobne ryzyko inwestycyjne. Największa korekta (w marcu) wyniosła ok. 14% - tyle samo w przypadku TVN, jak i WIG20. To oznacza, że inwestując do tej pory w walory firmy nie mogliśmy stracić więcej, niż lokując w akcje wszystkich spółek z WIG20, a jednocześnie mieliśmy okazję zarobić znacznie więcej.
Od początku sierpnia notowania telewizji zachowują się mniej więcej tak jak WIG20. To może oznaczać, że kiedy dojdzie do realizacji zysków na rozgrzanym rynku akcji, na wartości straci także TVN. O zakończeniu długoterminowego trendu nie ma na razie jednak mowy. Aby tak się stało, kurs musiałby przebić linię biegnącą obecnie w okolicy 51-52 zł, czyli kilkanaście procent poniżej aktualnych notowań.