"Ukraina jest ciekawa z kilku względów. Jest to przede wszystkim duży rynek. Ponadto unia celna z Rosją jest bardzo atrakcyjna, otwiera nam drogę do ekspansji na rynki republik rosyjskich. Niższe są też koszty pracy niż w Polsce" - powiedział Sołowow w wywiadzie dla środowego "Parkietu".
Przedstawiciele obu spółek wizytują obecnie Ukrainę, dodał. Obie inwestycje ruszą równocześnie.
Barlinek będzie produkował deski podłogowe, a Cersanit - płytki ceramiczne i ceramikę sanitarną, powiedział także główny akcjonariusz obu spółek.
Prezes Barlinka mówił wcześniej, że nowa fabryka może być zlokalizowana na Ukrainie, w Rosji lub w Rumunii.
Inwestycja Barlinka będzie finansowana po części ze środków pozyskanych latem na giełdzie (58,4 mln zł) oraz długiem - kredytami lub emisją obligacji, natomiast Cersanit ma wystarczające środki na koncie, zapewnił Sołowow.