Reklama

Ostatni rok "taksy Belki"

Podatek giełdowy zniknie z początkiem 2007 roku - zapewnił PARKIET kandydat PiS na premiera, Kazimierz Marcinkiewicz. Pomysł ten popiera Platforma Obywatelska.

Publikacja: 10.10.2005 09:10

Od 2004 r. inwestorzy i oszczędzający w bankach oddają fiskusowi 19% swoich zysków. PiS zapewnia, że w przyszłym roku zrobią to ostatni raz i tzw. podatek Belki zniknie w 2007 r. - Wszystkie zmiany podatkowe, w tym likwidację podatku od oszczędności, chcemy opracować przez trzy miesiące od powołania rządu - tak aby były zatwierdzone przez parlament najpóźniej w połowie 2006 r. Oznacza to, że wejdą w życie 1 stycznia 2007 r. - powiedział nam K. Marcinkiewicz.

Zapewnił jednocześnie, że zmiany będą dotyczyć nie tylko podatku od lokat bankowych, ale wszystkich przypadków opodatkowania zysków od kapitału, zapisanych w ustawie o PIT. O założeniach reformy podatkowej poinformuje zapewne dziś, przedstawiając plan działania nowego rządu.

Zniesienie "podatku Belki" poprze prawdopodobny koalicjant PiS - Platforma Obywatelska. - Absolutnie jesteśmy za tym - stwierdził Zbigniew Chlebowski, poseł PO. - Wpływy z tych danin do budżetu były niewielkie, Polacy wycofali swoje oszczędności z banków. Likwidacja tzw. podatku Belki to zresztą nasz pomysł. Jeśli PiS nie zgłosi projektu likwidacji podatków od oszczędności i zysków kapitałowych, Platforma Obywatelska sama to zrobi. Z tego, że także koalicjant chce likwidacji taksy, zdaje sobie sprawę sam K. Marcinkiewicz. - Mocne poparcie PO dla tej idei daje pewność, że reforma się powiedzie - mówi.

Tymczasem część posłów PiS liczy, że zlikwidować podatek uda się jeszcze w tym roku. - Jest silna intencja, żeby zrobić to natychmiast - przyznał Artur Zawisza.

Jak powiedział, nie ma jeszcze projektu odpowiednich zmian, ale jego stworzenie nie powinno być problemem. - To prosty projekt. Nie wymaga specjalnej prawnej finezji. Może on powstać w Ministerstwie Finansów w ciągu 1,5 dnia - stwierdził.

Reklama
Reklama

Szybkie wycofanie się z "podatku Belki" sygnalizował już prezes PiS Jarosław Kaczyński w liście do lidera Platformy Obywatelskiej Jana Rokity: "Moim zdaniem jest możliwe jeszcze w tym roku zniesienie podatku od oszczędności i głęboka reforma podatku spadkowego, która sprawi, że 90% podatników nie będzie go płacić" - pisał wkrótce po parlamentarnych wyborach. Wtedy nie było jasne, czy propozycja dotyczy także podatku od innych zysków kapitałowych, m.in. przychodów z obrotu akcjami i dywidend.

Ze statystyk Ministerstwa Finansów wynika, że o zyskach uzyskanych z papierów wartościowych za 2004 r. raportowało na specjalnym formularzu PIT-38 niemal 256,8 tys. osób. Zapłaciły fiskusowi łącznie 536,3 mln zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama