Reklama

TP nie wyszła podwyżka

Telekomunikacja Polska przegrała bitwę z operatorami alternatywnymi i wycofała się z podwyżki cen połączeń rozpoczynających się prefiksem 0-708-1.

Publikacja: 12.10.2005 07:40

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nakazał wczoraj TP wstrzymanie się z podwyżkami cen połączeń. UOKiK poinformował także o trwającym w tej sprawie postępowaniu antymonopolowym (wszczętym na wniosek Netii). Chodzi o to, że w połowie września TP podniosło stawkę za minutę rozmowy przez prefiks 0-708-1 (wykorzystywany przez konkurencję przy oferowaniu tańszych połączeń międzynarodowych) z 35 do 71 gr brutto. Operator uzasadniał to rosnącymi kosztami.

Ostra opozycja

Zapowiedź niemal dwukrotnego wzrostu cen spotkała się z ostrym protestem branży. Większość spółek telekomunikacyjnych, a także niektóre portale internetowe, oferują bowiem tanie dzwonienie za granicę w oparciu właśnie o ten prefiks. Połączenie jest przekierowywane na bardzo tanie łącza internetowe, dzięki temu ogólny koszt mieści się w 35 gr. To zaś kusi dzwoniących - liczba połączeń przez 0-708-1 sięga teraz 6 mln minut miesięcznie (5-10% całego rynku połączeń międzynarodowych) i rośnie. W Polsce pojawiły się firmy specjalizujące się w zestawieniu tanich łącz, np. VoxNet, SuperTel czy Concept-T.

Dlatego też UOKiK uznał, że podwyżka cen TP miała na celu wyeliminowanie konkurencji. Tym bardziej że operator zaproponował jednocześnie swoim abonentom "pakiet minut TP międzynarodowych". Połączenie z zagranicą kosztuje w nim około 33 gr/min. Do tej pory stawki były niemal czterokrotnie wyższe.

Na razie bez kar

Reklama
Reklama

Tymczasową decyzję o wstrzymaniu podwyżek TP mogło teoretycznie zlekceważyć. Operator wyraźnie jednak przestraszył się finansowych sankcji. - Na ich miejscu ja bym nie ryzykował. Możemy nałożyć kary do 10% przychodów spółki. A to są ogromne pieniądze - groził Cezary Banasiński, prezes UOKiK.

Za maksimum pięć, sześć miesięcy Urząd powinien zakończyć postępowanie w tej sprawie. Wydaje się, że TP uniknęła sankcji. - Na pewno uwzględnimy fakt, że niezgodna z przepisami praktyka była, ale ustała - powiedziała Elżbieta Witkowska-Grochowalska, zastępca dyrektora Departamentu Ochrony Konkurencji UOKiK.

Prawnicy operatora rozważają teraz odwołanie się od decyzji Urzędu. - Konkurencja próbuje zmusić nas na drodze administracyjnej do świadczenia usług poniżej kosztów - skarżyła się Barbara Górska, rzecznik TP.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama