Giełdowa spółka nie ujawnia nazwy partnera, ponieważ obowiązuje ją tajemnica handlowa do momentu uruchomienia systemu. - Jesteśmy bardzo zadowoleni, że jeden z największych na świecie koncernów energetycznych zaufał właśnie Comarchowi i wybrał nas spośród bardzo licznej grupy światowych producentów systemów lojalnościowych - skomentował Paweł Przewięźlikowski, wiceprezes krakowskiej firmy. O zlecenie starało się ponad 20 podmiotów.

Na razie w ramach zawartego porozumienia Comarch podpisał umowy ze spółkami zależnymi koncernu, działającymi w jednym z krajów zachodnioeuropejskich. Zlecenia mają wartość 4,1 mln euro. Giełdowa firma prowadzi negocjacje z przedstawicielstwami koncernu w kolejnych krajach. Szczegóły nie zostały ujawnione. - Pracujemy nad kontraktem już od kilku miesięcy. Uruchomienie systemu na pierwszych rynkach przewidujemy w przyszłym roku - stwierdził Przewięźlikowski. System lojalnościowy, który dla "energetycznego" klienta stworzy polska firma, oparty jest o rozwiązanie Comarch Aurum LoyaltyCare. To jeden z najnowszych produktów spółki. Aplikacja umożliwia tworzenie programów marketingowych, które mają kluczowe znaczenie dla utrzymania klienta. Firmy zwracają coraz większą uwagę na ten aspekt funkcjonowania, bo - jak pokazują badania - koszty pozyskania nowego klienta są siedmiokrotnie wyższe aniżeli utrzymanie "starego".

Inwestorzy bardzo pozytywnie przyjęli informacje o najnowszym zleceniu Comarchu. Kurs zyskał w poniedziałek 4,7% i wyniósł 60 zł.