Reklama

Czat

Skrót wczorajszej rozmowy ze Zbigniewem Mendlem prezesem Jago na naszym portalu parkiet.com

Publikacja: 18.10.2005 07:58

Jaka jest, Pana zdaniem, wartość firmy?

Analitycy wyceniają firmę metodą DCF na około 50 mln zł. Sądzimy, że jest to wycena konserwatywna.

Jak Pan skomentuje przedział cenowy?

Uważamy, że przedział cenowy jest atrakcyjny i daje możliwość zarobku na akcjach firmy. Intencją zarządu było wyznaczenie przedziału na takim poziomie, który zainteresowałby szerokie grono inwestorów naszą ofertą. Moim zdaniem, istnieje szansa na uzyskanie przez nich satysfakcjonującej stopy zwrotu zarówno w krótszej, jak i dłuższej perspektywie.

Czy Pan kupi akcje Jago?

Reklama
Reklama

Biorąc pod uwagę akcje kupione wcześniej, po ofercie publicznej menedżment będzie mieć blisko 3% kapitału. Do tego zamierzamy nabyć także papiery w ramach IPO. Wierzymy w potencjał rozwoju spółki i wzrost wartości akcji na giełdzie. Uważamy, że będzie to dobra inwestycja.

Dlaczego Jago jest sprzedawane poprzez giełdę? Czy inwestorzy branżowi interesowali się spółką? Czy ewentualnie spodziewa się Pan wejścia takiego inwestora po debiucie giełdowym ze względu na wysoki free float?

Prowadziliśmy rozmowy z inwestorami branżowymi, ale wstępne. Aktualnie uzyskanie finansowania w oparciu o rynek kapitałowy stanowi lepsze rozwiązanie. Specyfika rynku dystrybucji mrożonek w Polsce powoduje, że był on w niewielkim stopniu przedmiotem zainteresowania podmiotów branżowych. Sądzimy, że realizacja strategii rozwoju spółki może uczynić z Jago atrakcyjny kąsek dla regionalnych graczy branżowych, dziś nieobecnych w Polsce.

Od kiedy spółka będzie wypłacać dywidendę?

Zarząd zamierza proponować wypłatę dywidend po zakończeniu procesu inwestycyjnego, którego realizacja przewidziana jest do końca 2006 r.

Na jakiej podstawie zostały przygotowane prognozy spółki, tzn. na ile są one wiarygodne?

Reklama
Reklama

Prognozy zostały przygotowane w oparciu o założenie, że uda się pozyskać ok. 15 mln zł z nowej emisji akcji, a pieniądze posłużą finansowaniu strategii rozwoju. Zakładamy, że od początku 2006 r. w pełnym zakresie będzie działać platforma w Bydgoszczy, a nowa inwestycja w Warszawie podwoi potencjał spółki na tym rynku.

Jakie szanse rynkowe dostrzega Pan w najbliższym czasie?

Wszystkie badania potwierdzają znaczący wzrost konsumpcji mrożonej żywności i zmianę struktury spożycia mrożonek na korzyść produktów wysoko przetworzonych, a co za tym idzie - generujących wyższe marże. Zatem z punktu widzenia zjawisk rynkowych, perspektywy są bardzo interesujące. Potwierdzeniem potencjału wzrostu rynku mrożonek w Polsce jest znacząca różnica (aczkolwiek malejąca) pomiędzy poziomem spożycia mrożonek w Polsce i w krajach Europy Zachodniej.

Jak Państwo oceniają zagrożenie związane z ekspansją sieci supermarketów?

W przypadku Jago sieci handlowe mają 80-proc. udział w strukturze przychodów. Zatem ich rozwój jest szansą, a nie zagrożeniem. W polskim modelu biznesowym sieci handlowe w niewielkim zakresie zajmują się samodzielnie dystrybucją mrożonek. Według obiektywnych ocen, Jago jest najlepiej przygotowane do współpracy z tak wymagającym klientem, jak sieci handlowe (jakość infrastruktury, know-how, standing finansowy, system informatyczny, ilość platform logistycznych).

Czy planują Państwo przejęcia?

Reklama
Reklama

Rynek dystrybucji żywności mrożonej charakteryzuje się dużym rozdrobnieniem. W konsekwencji zakładamy aktywny udział w konsolidacji sektora, która jednak nie musi mieć kapitałowego charakteru. O wie-

le istotniejszy i efektywniejszy w relacji nakłady/zyski jest rozwój organiczny (aktywność we wszystkich segmentach rynku, w oparciu o posiadane lokalizacje i przejmowanie rynku od drobnych graczy). Nie wykluczamy wykorzystywania okazji rynkowych, tak jak czyniliśmy to do tej pory (przejęcie aktywów Tibbett & Britten oraz Arkta).

Program inwestycyjny spółki jest dość ambitny. Czy firma przed IPO podjęła jakieś działania w celu jego realizacji?Firma jest w trakcie realiza-cji programu inwestycyjnego mieszczącego się w ramach zaprezentowanej w prospekcie strategii. Spółka kupiła majątek Arkty (m.in. chłodnia o zdolności składowania 13 tys. palet i 4,5 ha gruntów pod dalszą rozbudowę). Zakup został sfinansowany ze środków własnych, a zakończenie modernizacji przewidujemy na IV kwartał br. Na ten cel mają m.in. pójść środki pozyskane z emisji akcji. Mamy też rozpoznane możliwości inwestycyjne w Warszawie, opracowany projekt budowy obiektu.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama