Prognozy zostały przygotowane w oparciu o założenie, że uda się pozyskać ok. 15 mln zł z nowej emisji akcji, a pieniądze posłużą finansowaniu strategii rozwoju. Zakładamy, że od początku 2006 r. w pełnym zakresie będzie działać platforma w Bydgoszczy, a nowa inwestycja w Warszawie podwoi potencjał spółki na tym rynku.
Jakie szanse rynkowe dostrzega Pan w najbliższym czasie?
Wszystkie badania potwierdzają znaczący wzrost konsumpcji mrożonej żywności i zmianę struktury spożycia mrożonek na korzyść produktów wysoko przetworzonych, a co za tym idzie - generujących wyższe marże. Zatem z punktu widzenia zjawisk rynkowych, perspektywy są bardzo interesujące. Potwierdzeniem potencjału wzrostu rynku mrożonek w Polsce jest znacząca różnica (aczkolwiek malejąca) pomiędzy poziomem spożycia mrożonek w Polsce i w krajach Europy Zachodniej.
Jak Państwo oceniają zagrożenie związane z ekspansją sieci supermarketów?
W przypadku Jago sieci handlowe mają 80-proc. udział w strukturze przychodów. Zatem ich rozwój jest szansą, a nie zagrożeniem. W polskim modelu biznesowym sieci handlowe w niewielkim zakresie zajmują się samodzielnie dystrybucją mrożonek. Według obiektywnych ocen, Jago jest najlepiej przygotowane do współpracy z tak wymagającym klientem, jak sieci handlowe (jakość infrastruktury, know-how, standing finansowy, system informatyczny, ilość platform logistycznych).
Czy planują Państwo przejęcia?