Maklerzy uważają, że kursowi PKN Orlen SA pomógł dziś raport banku inwestycyjnego Goldman Sachs, który podwyższył do 78 złotych wycenę akcji i utrzymał rekomendację na poziomie "lepiej niż rynek". Bank korzystnie ocenił program cięcia kosztów w czeskiej spółce PKN - Unipetrolu.
KGHM Polska Miedź SA, który należy podobnie jak PKN, do ulubionych spółek inwestorów zagranicznych, rośnie zaś dzięki wysokim cenom miedzi. "Wciąż preferujemy akcje największych polskich spółek, takich jak KGHM, PKN Orlen, TPSA czy Pekao SA, ponieważ uważamy, że jeśli powrócą wzrosty, będą zachowywały się one lepiej od rynku - powiedział zarządzający w wiedeńskim Raiffeisen Capital Management Cyrus Golpayegani.
Ale w ciągu dnia nastroje na rynku popsuły nowe dane ze Stanów Zjednoczonych, gdzie okazało się, że ceny produkcji wzrosły bardziej niż sądzono. Zwiększyło to szanse kolejnych podwyżek stóp w USA, co zwiększa atrakcyjność długu dolarowego i odciąga inwestorów od rynków wschodzących. "Nie mamy jak na razie żadnych dobrych informacji, które sprawiłyby, że wzrosty powrócą do naszego regionu. Dane ze Stanów Zjednoczonych mogą potwierdzać przypuszczenia, że Fed będzie zachowywał się restykcyjnie, a to nie wróży dobrze rynkom wschodzącym - powiedział makler jednego z czołowych biur w Warszawie.
Rynkowi w Polsce szkodzą również wiadomości ze świata polityki. Ostra kampania prezydencka pokazuje jak różne poglądy mają przyszli koalicjanci - Prawo i Sprawiedliwość i Platforma Obywatelska, których kandydaci walczą o najwyższy urząd w państwie. "Kwestie polityczne w Polsce postrzegamy jako obciążenie dla rynku. Nie wiadomo bowiem, jak stabilna jest ta koalicja i czy niezgodności programów gospodarczych nie spowodują wcześniejszych wyborów" - powiedział Golpayegani.
Czwartek przyniósł 4,4-procentową przecenę akcji Agory, wydawcy Gazety Wyborczej, gdyż jak tłumaczą maklerzy, rynek obawia się, że koszty związane z rozpoczęciem wydawania nowego dziennika będą znaczące.