Na początku września Sebastian Słomka, analityk BDM PKO BP, podtrzymał rekomendację "kupuj" dla KGHM. Cenę docelową akcji podwyższył o 6 zł, do 46 zł. W najnowszym raporcie pozostawił wycenę części miedziowej KGHM na poziomie 24,7 zł na akcję. Nie zmienił też wyceny aktywów telekomunikacyjnych (pakiet 19,61% Polkomtela daje 15,76 zł na akcję KGHM, a 100% Telefonii Dialog około 5,6 zł). Ze względu na osiągnięcie kursu docelowego obniżył rekomendację do "redukuj". Ustalił nowy kurs docelowy na 40 zł, pomimo utrzymania wyceny akcji metodą DCF na 46,1 zł (wczoraj na giełdzie papiery potaniały o 2%, do 44,1 zł).

Słomka uważa, że obecne wysokie ceny miedzi stają się coraz mniej akceptowane przez producentów. Zmniejszenie dysproporcji między popytem a podażą powinno powstrzymać wzrost. Zwrócił uwagę na fakt, że od początku października wzrostowi na rynku miedzi towarzyszy dość istotny spadek kursu akcji spółek miedziowych. Można to interpretować jako zapowiedź nadchodzącej zmiany trendu.

Analityk przypomina, że motywem zakupu akcji KGHM w ostatnim czasie mogła być również oczekiwana sprzedaż Polkomtela oraz Telefonii Dialog. Zwłaszcza transakcja sprzedaży TD za co najmniej 1 mld zł wydawała się dość realna do przeprowadzenia w tym roku. Według S. Słomki, po uformowaniu nowego rządu dojdzie do istotnych zmian we władzach KGHM, w wyniku czego procesy związane ze sprzedażą telekomunikacyjnych aktywów mogą zostać znacząco opóźnione.

Specjalista prognozuje, że w tym roku KGHM zarobi netto prawie 1,76 mld zł (w 2004 r. było prawie 1,4 mld zł). Jednak w 2006 r. spodziewa się spadku zysku do niecałych 1,04 mld zł.