Kandydatem na inwestora Polleny jest Wielkopolska Wytwórnia Żywności Profi, która swego czasu chciała zadebiutować na GPW. Prywatyzacja jeszcze się nie zakończyła. Jacek Tomczak, poseł PiS, zwrócił się do szefa poznańskiej delegatury NIK o jej skontrolowanie.

Według niego, wojewoda wielkopolski wybrał na inwestora strategicznego zakładu firmę, której oferta w zakresie ceny i form płatności była niższa od konkurencyjnych. Poseł Tomczak twierdzi, że Profi zobowiązał się zapłacić za Pollenę 9 mln zł w trzech ratach, a także zainwestować 10 mln zł z kredytów pod zastaw majątku przejmowanej spółki. Oferta innego inwestora, która została odrzucona przez wojewodę, opiewała na 12 mln zł w gotówce i 8 mln zł na inwestycje z jego środków własnych. - Nie są to informacje oficjalne, bo postępowanie prywatyzacyjne jest objęte tajemnicą. Dlatego chcę, aby sprawę wyjaśniła Najwyższa Izba Kontroli- stwierdził poseł PiS.

Roman Łukawski, rzecznik wojewody wielkopolskiego, powiedział, że trwają negocjacje inwestora z pracownikami Polleny w sprawie pakietu socjalnego. - Zakończenie prywatyzacji planowane jest na II kwartał 2006 r. To będzie już w kompetencji nowego wojewody - dodał R. Łukawski. W 2004 r. ostrzeszowska Pollena, producent m.in. mydła, sprzedała wyroby za prawie 39 mln zł. Jej zysk netto wyniósł ok. 0,8 mln zł.

PAP