Teraz sąd musi wskazać termin rozprawy. Akcjonariusz złożył także pismo do poznańskiego sądu z wnioskiem o udzielenie zabezpieczenia przez wstrzymanie wykonania uchwał. Jakie jest uzasadnienie pozwu?

Zdaniem Piotra Rybińskiego, powoda, walne zgromadzenie akcjonariuszy nie miało prawa decydować się na sprzedaż spółek As PAK oraz Trans PAK co najmniej z kilku powodów. Przede wszystkim, jego zdaniem, kłóci się to z umową prywatyzacyjną z grudnia 1999 r., według której pracowników spółek zależnych obowiązują gwarancje socjalne i zatrudnienia przez 10 lat. Według P. Rybińskiego, nabywca spółek zależnych nie będzie mieć obowiązku stosowania postanowień pakietu socjalnego i nie będzie musiał przestrzegać gwarancji zatrudnienia. Uchwały te godzą również w interes spółki i mają na celu pokrzywdzenie mniejszościowych akcjonariuszy, którzy w przeważającej większości są pracownikami obu firm zależnych przeznaczonych na sprzedaż.

Wartość obu spółek szacowana jest na kilkanaście milionów złotych. Pieniądze ze sprzedaży mają być przeznaczone na remonty.

Inwestorem strategicznym w Zespole Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin, który ma zagwarantować inwestycje i modernizację, jest giełdowy Elektrim. Ma on zaledwie kilka procent akcji. 50% walorów ma Skarb Państwa, około 38% jest w posiadaniu Inwestycji Polskich, firmy kontrolowanej przez Zygmunta Solorza-Żaka, największego właściciela Elektrimu.