Po trzech kwartałach spółka miała 78,1 mln zł przychodów i 4,48 mln zł zysku netto. W analogicznym okresie 2004 r. Odlewnie zarobiły 4,46 mln zł, przy obrotach 62,89 mln zł. Mimo lepszych przychodów, zysk netto zwiększył się tylko o 0,3%. Wiąże się to z kursem euro, który był średnio o 14,3% niższy w porównaniu z trzema kwartałami 2004 r. 70% przychodów jest rozliczana w tej walucie. Coraz większe znaczenie mają umowy realizowane na rynku niemieckim - w III kwartale Odlewnie podpisały kontrakty warte 31,1 mln zł.

Spółka poinformowała, że niekorzystne relacje kursowe zostały zrekompensowane m.in. optymalizacją kosztów wytworzenia i podwyżką cen, która nie spowodowała odpływu kontrahentów. W ciągu dziewięciu miesięcy 2005 r. produkcja krajowa i usługi świadczone na terenie Niemiec zwiększyły się o 24,2 %.

Spółka nie zdecydowała się podwyższyć prognozy. Odlewnie szacują, że w 2005 r. przychody ze sprzedaży wyniosą 92,5 mln zł. Za dwa lata spółka chciałaby osiągnąć 200 mln zł.

Mimo dobrych wyników opublikowanych w raporcie, kurs spadł o 2,61%, do 4,85 zł.