Reklama

Zmiany są oczywiste

Gdyby zwycięskie ugrupowanie nazywało się np. "Gospodarka i Biznes", Ludwik Dorn byłby zapewne ministrem skarbu państwa, Zbigniew Wasserman - gospodarki, a Zbigniew Ziobro - finansów. Ale zwyciężyło "Prawo i Sprawiedliwość". I jest jak jest

Publikacja: 07.11.2005 09:40

To oczywiste, że pierwszoplanowe postaci z PiS, ludzie z pierwszych stron gazet, będą szefować Ministerstwom: Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Sprawiedliwości, a także będą kontrolować służby specjalne. Równie oczywiste jest to, że resorty gospodarcze zeszły w nowym rządzie na dalszy plan. Na ich czele stanęły osoby znacznie mniej eksponowane, postaci, rzekłbym, z piątych i kolejnych stron gazet.

Gdyby zwycięskie ugrupowanie nazywało się np. "Gospodarka i Biznes", Ludwik Dorn byłby zapewne ministrem skarbu państwa, Zbigniew Wasserman - gospodarki, a Zbigniew Ziobro - finansów. Ale zwyciężyło "Prawo i Sprawiedliwość" i jest jak jest.

Oczywiste wydaje się także to, że nowi szefowie najważniejszych ministerstw zaraz po odebraniu nominacji dziarsko zabrali się do pracy. Ludwik Dorn mianował zastępców w liczbie pięciu, a Zbigniew Ziobro - szefa Prokuratury Krajowej. Minister sprawiedliwości zapowiedział też kolejne zmiany personalne w podległych mu służbach. Choć najpierw ma je przedstawić premierowi, a dopiero potem opinii publicznej, już mówi się o dymisjach, jakie najprawdopodobniej niebawem nastąpią. Na pierwszy ogień mają pójść prokuratorzy, którzy zajmowali się m.in. aferą Rywina i tzw. sprawą Romana Kluski.

Oczywiście nie ma to żadnego związku z tym, że rzeczony Roman Kluska - jak ujawnił dzień po wyborach prezydenckich - głosował na kandydata PiS Lecha Kaczyńskiego. Nowemu kierownictwu Ministerstwa Sprawiedliwości przypomnę, że na obecnego prezydenta elekta głosował także Józef Oleksy, w którego procesie lustracyjnym wciąż nie wydano satysfakcjonującego go wyroku. Swój głos na Lecha Kaczyńskiego oddał także jeden mój znajmy (nazwisko znane redakcji). Ten biedny człowiek ma z kolei problem w postaci sprawy o niepłacenie alimentów.

Zmiany w prawie i sprawiedliwości nie oznaczają wcale, że nowy rząd zapomina o zmianach w gospodarce i biznesie. Przeciwnie, premier Kazimierz Marcinkiewicz już zapowiedział, że na początek zmieni... zarząd Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa. Dlaczego? Bo ministerstwo skarbu sprywatyzowało tę spółkę tuż przed wyborami. Z pewnością prezes Marek Kossowski już pakuje swój dorobek do tekturowych pudełek.

Reklama
Reklama

Gdy najpilniejsza sprawa, zmiany PGNiG, zostanie załatwiona, przyjdzie kolej na kolejne oczywiste zmiany. Jestem przekonany, że już niebawem odwołane będą także zarządy kolejnych spółek, w którym Skarb Państwa na istotne pakiety akcji. Pewnie jednym z pierwszych prezesów, który straci swoje stanowisko, będzie Igor Chalupec, szef Orlenu. I nawet wiem, dlaczego będzie musiał odejść! Okaże się bowiem - oczywiście źródła tej informacji będą bardzo wiarygodne - że Pola Negri (właściwie Barbara Apolonia Chalupec) zgłosiła się na ochotnika do... Wehrmachtu.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama