Elwo ma wykonać i uruchomić elektrofiltr w niemieckiej elektrowni Boxberg. Warunkiem wejścia umowy w życie jest... złożenie zamówienia, co powinno nastąpić do 30 czerwca 2007 r. - Jest to kolejny kontrakt firmy z grupy Rafako, realizowany za granicą. Informacja może mieć pozytywny wpływ na cenę akcji giełdowej spółki - twierdzi Andrzej Pasławski, analityk BDM PKO BP. Przypomina, że w październiku Rafako wygrało przetarg na budowę dla Boxbergu kotła do spalania węgla brunatnego o wartości około 60 mln euro. Wczoraj kurs przedsiębiorstwa zyskał 0,9% (16,55 zł).

- Dla nas istotne jest, że mamy pierwsze zlecenie z rynku niemieckiego, które obejmuje polską myśl techniczną. Elwo wykona elektrofiltr według własnego pomysłu. Oznacza to, że marże będą wyższe - twierdzi Mariusz Różacki, prezes Rafako.

Jego zdaniem, Elwo ma szansę na kolejne zlecenia jeszcze w tym roku. - Chodzi o prace w dawnej Jugosławii oraz Rumunii i Bułgarii. Firma realizuje też kilkanaście projektów w Polsce, gdzie mamy dominującą pozycję w elektrofiltrach. Największą ekspansję planujemy jednak za granicą - mówi M. Różacki. Przypomnijmy, że dwa miesiące temu konsorcjum z udziałem Elwo podpisało kontrakty w sprawie modernizacji elektrofiltrów w dwóch tureckich elektrowniach. Łączna wartość umów wynosi 26,4 mln euro, z czego 13,3 mln euro przypada bezpośrednio na Elwo. W ubiegłym roku spółka miała ponad 120 mln zł przychodów, a zysk przekroczył 2 mln zł.