Posiadacze walorów Getinu praktycznie nie odczuli październikowego załamania na szerokim rynku akcji. Od tego czasu notowania spółki zachowują się zdecydowanie lepiej niż indeksy giełdowe. To dobrze rokuje na najbliższą przyszłość. Tym bardziej że ustanowienie historycznego maksimum samo w sobie może być powodem do kupna walorów - pod warunkiem że w razie nieoczekiwanego spadku inwestor pozbędzie się ich w celu minimalizacji strat.

Obecny Getin wyraźnie różni się od Getinu sprzed dwóch lat czy nawet roku. Ze wzrostem kapitalizacji wahania notowań spółki stały się mniejsze. Z jednej strony oznacza to mniejsze możliwości zarobku dla graczy nastawionych na szybkie i gwałtowne zwyżki. Z drugiej strony stabilniejszy trend wzrostowy to zaleta dla bardziej długoterminowych inwestorów.