Wskazać można trzy główne czynniki, które kształtują wyniki firm z tej branży: notowania surowców na światowych rynkach, tempo wzrostu gospodarczego i kurs złotego, przede wszystkim względem euro. Największy udział w dobrych rezultatach branży ma rekordowo droga miedź (oscyluje wokół 4 tys. USD za tonę), która sprawiła, że w ostatnich czterech kwartałach KGHM wypracował 1,9 mld zł zysku. To najwięcej w historii i prawie 90% wyniku całego sektora. Warto zwrócić uwagę, że w odróżnieniu od Orlenu, innej czołowej spółki z indeksu WIG20, której również pomagają drogie surowce, nie było w III kwartale tak dużego rozdźwięku między wzrostem rocznego zysku i zmianą kursu akcji - zysk zwiększył się o 28%, kurs o 38%. Głównym czynnikiem ryzyka dla KGHM jest drożejący dolar, który w przeszłości był odwrotnie skorelowany z ceną miedzi.
Na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, że w przemyśle ciężkim mamy identyczną sytuację jak w chemii - za poprawę wyniku całej branży odpowiada pojedyncza spółka. W odniesieniu do II kwartału 2005 r. zysk netto dla wszystkich firm zwiększył się o 419 mln zł, z czego 416 przypada na KGHM. Statystyka pokazuje, że poprawa dotyczy większego grona spółek. W III kwartale wynik netto poprawiło 8 z 14 przedsiębiorstw (67%). Kwartał wcześniej takim samym osiągnięciem mogło poszczycić się 36% spółek. Pomocne okazało się przyspieszenie tempa wzrostu gospodarczego w ostatnich miesiącach (choć i tak PKB rośnie wolniej, niż prognozowano na początku roku) i zatrzymanie wzrostowego trendu złotego, który zmniejszał marże eksporterów. To pozwala na lekki optymizm w kontekście wyników za bieżący kwartał.
12 spółek w zestawieniu
10 (83%) spółek zwiększyło przychody netto ze sprzedaży
11 (92%) spółek ma zysk netto