Reklama

Sanitas: mamy kasę na Jelfę

Litewski Sanitas zapewnia, że nie będzie miał problemów ze sfinansowaniem zakupu akcji Jelfy. Ministerstwo Skarbu Państwa dziś podejmie decyzję w sprawie sprzedaży pakietu jeleniogórskiej firmy farmaceutycznej.

Publikacja: 21.11.2005 08:16

Na początku tygodnia litewską spółkę AB Sanitas wybrano do końcowych negocjacji w sprawie przejęcia akcji Jelfy. Proces prowadzi Agencja Rozwoju Przemysłu w imieniu własnym oraz PZU i Skarbu Państwa. Wybór Sanitasu na potencjalnego inwestora Jelfy spotkał się z krytyką innego podmiotu z krótkiej listy - funduszu Enterprise Investors, który zarzucił, że spółka nie przedstawiła wiarygodnego finansowania. Sanitas miał zaprezentować list intencyjny z Pekao, w którym bank informuje, że rozważa udział w finansowaniu transakcji. W czwartek zaniepokojenie sytuacją wyraziły związki zawodowe Jelfy.

Litwini odpierają zarzuty

- Przedstawienie konkretnych środków czy gwarancji finansowych nie było wymagane - mówi Saulius Jurgelenas, prezes AB Sanitas. Rzeczniczka ARP Roma Sarzyńska wyjaśnia, że firmy z krótkiej listy poproszono o przedstawienie sposobu finansowania. - Była to tylko prośba, nie warunek ujęty w regulaminie procesu - zaznacza. - Przedstawiliśmy dokumenty świadczące o naszej zdolności do sfinansowania transakcji - twierdzi Saulius Jurgelenas. - 50-60% potrzebnej kwoty spółka chce pozyskać od instytucji finansowych. Rozmawialiśmy z wieloma bankami, nie tylko Pekao. Mamy różne możliwości. Nie miało sensu podpisywanie umów, dopóki nie ma decyzji o wyborze inwestora - mówi prezes Sanitasu, notowanego na giełdzie w Wilnie. Dodaje, że reszta środków ma pochodzić z emisji nowych akcji. Według nieoficjalnych informacji, Sanitas miał zaoferować za jedną akcję Jelfy 87,1 zł, co daje ponad 278 mln zł za cały pakiet (47%). Spółka będzie musiała także ogłosić wezwanie, co zwiększy koszty zakupu. Zysk netto litewskiej spółki za I półrocze wyniósł nieco ponad 2,85 mln zł (2,47 mln litów), przy przychodach 18,73 mln zł (16,27 mln litów). W tym samym okresie Jelfa zarobiła 3,8 mln zł. W III kwartale zysk Jelfy wyniósł 10,51 mln zł.

Oprócz zastrzeżeń co do możliwości finansowych, przedstawiciele związków zawodowych mają za złe litewskiej firmie, że nie prowadziła z nimi rozmów. Litwini nie odbyli drugiego spotkania i badania Jelfy. Według Sauliusa Jurgelenasa, Sanitas nie zdecydował się na drugą wizytę w Jeleniej Górze po tym, jak kierownictwo polskiej firmy poinformowało, że potencjalny inwestor uzyska na drugim spotkaniu takie same, jak przy pierwszym. - Wysłaliśmy list z pytaniem o możliwość zobaczenia działu produkcji. Odpowiedziano nam, że nie będziemy mogli zobaczyć tej części zakładu - mówi prezes Sanitasu. - Ze związkami zawodowymi spotkaliśmy się podczas pierwszej wizyty. Odpowiadaliśmy na pytania i cały czas jesteśmy gotowi to robić - dodaje. Zapewnia, że Sanitas chce kupić Jelfę po to, aby ją rozwijać. Plany spółki przewidują produkcję nowych preparatów oraz zdobycie nowych licencji. - Będziemy chcieli zintegrować ją z zakładami na Słowacji, które niedawno przejęliśmy - mówi Saulius Jurgelenas.

MSP zdecyduje

Reklama
Reklama

Zajmujący się sprawą Jelfy w MSP podsekretarz stanu Michał Stępniewski zapowiadał że zbada procedurę sprzedaży akcji i przedstawi stanowisko resortu w piątek. - Poczekamy z decyzją do poniedziałku - powiedział w piątek wiceminister Stępniewski.

Skarb Państwa ma 3,92% akcji Jelfy, ARP 26,11%, a Grupa PZU 16,70%.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama