O blisko 6% więcej niż w poniedziałek płacono na wczorajszym zamknięciu za akcje jeleniogórskiego producenta leków. W trakcie sesji kurs rósł nawet o 10%. Zwyżka to reakcja na informację, że potencjalny inwestor Jelfy - litewski Sanitas - ogłosi wezwanie na co najmniej 66% akcji wkrótce po sfinalizowaniu umowy z Agencją Rozwoju Przemysłu.
A może 100 procent?
- Przy atrakcyjnej cenie zakładamy, że może na nie odpowiedzieć zdecydowanie więcej podmiotów. Jest prawdopodobne, że wówczas zostanie ogłoszone wezwanie na 100% papierów - mówi Dariusz Budzeń, wiceprezes Pekao Access, doradcy Sanitasu przy transakcji. Dyrektor generalny litewskiej spółki Saulius Jurgelenas dodaje, że cena za akcję będzie taka sama jak zaoferowana w przetargu - 87,1 zł. - To bardzo dobra cena - stwierdza Hanna Kędziora, analityk BDM PKO BP. Wczoraj za akcje jeleniogórskiej firmy płacono 81 zł. Jej zdaniem, jeżeli wybór Litwinów na inwestora Jelfy zostanie potwierdzony, cena giełdowa zbliży się do proponowanej przez Sanitas. - Akcje będą może o 2-3% poniżej 87,1 zł - dodaje H. Kędziora.
Umowa ważna
do końca roku