"Chcemy, aby ta spółka była nakierowana na poszukiwanie upstreamu" - powiedział Mikosz podczas posiedzenia sejmowej Komisji Skarbu Państwa.
Według niego, PKN Orlen i Grupa Lotos "żyją" tylko z przerobu ropy, a największe zyski to połączenie upstreamu z przerobem.
"Mamy nadzieję, że uda się to osiągnąć. Jest to jeden z elementów związanych z naszą obecnością w Iraku" - powiedział Mikosz.
W poniedziałek premier Kazimierz Marcinkiewicz przyznał, że Polska liczy na uzyskanie dostępu do złóż ropy naftowej w Iraku, ale nie chce łączyć negocjacji na ten temat z kwestią terminu wycofania polskich wojsk z tego kraju.
Sobotnia "Gazeta Wyborcza" napisała, powołując się na nieoficjalne źródła, że Polska naciska na rząd Iraku, by przyznał polskim firmom kontrakty na odbudowę irackiego przemysłu naftowego, a także na wydzierżawienie irackich pól naftowych.