Reklama

Giełda dla finansowych

80-100 mln zł dofinansowania dla medialnego projektu chciałby wynegocjować z inwestorami właściciel "Super Expressu". Część pieniędzy wyda na akwizycje. Za drugą - wykupi udziały w Media Express, wydawcy tabloidu. Ma dwa warianty konsolidacji medialnych aktywów. Decyzję w tej sprawie chce podjąć w ciągu kilku tygodni.

Publikacja: 25.11.2005 08:53

Niedawno Zbigniew Benbenek, właściciel Zjednoczonych Przedsiębiorstw Rozrywkowych, do których należą m.in. udziały w Media Express (wydawca "Super Expressu"), wydawnictwo Murator (wydaje magazyny: "Murator", "Żagle", "Zdrowie") i Grupy Radiowej Time (sieć Radia Eska i Gold FM) zapowiedział wprowadzenie medialnych firm na warszawską giełdę.

Giełda ścieżką wyjścia

Jak mówi, w perspektywie 4-6 lat giełda ma być ścieżką wyjścia dla inwestorów finansowych, z którymi teraz prowadzi negocjacje. Wprowadzenie medialnych firm na GPW zależy też od tego, czy uda się je skonsolidować w ramach nowej spółki. A konsolidacja od tego, czy uda się pozyskać pieniądze na wykupienie drugiego, obok ZPR-ów, udziałowca Media Express - spółki należącej do szwedzkiego koncernu Bonnier. Z. Benbenek mówi, że od inwestorów chciałby pozyskać 80-100 mln zł, ale niecała ta kwota ma posłużyć na wykupienie Szwedów. Część z niej pójdzie na akwizycje. Czego - prezes ZPR-ów nie zdradza. Czy za niecałe 100 mln zł zamierza wykupić pakiet Bonniera w ME? - Mamy pewne rozliczenia w grupie, o których nie chciałbym mówić. Mamy też własne zasoby w ramach ZPR-ów - powiedział Z. Benbenek.

Wówczas przedsiębiorstwa ME, Murator i Time zostałyby albo wniesione do nowo utworzonej firmy, zależnej od ZPR-ów, albo utworzyłyby strukturę holdingową. Jak będzie wyglądać proces, rozstrzygnie się do końca roku. W tym drugim przypadku (holding), firma Time miałaby udziały w ME i Muratorze oraz pomniejszych radiowych nadawcach, na przeniesienie koncesji których do Time nie zgodzi się do tego czasu regulator. Nowi inwestorzy otrzymaliby za swój wkład 25-30% w medialnym projekcie.

Z. Benbenek liczy, że dzięki konsolidacji aktywów współpraca między mediami w grupie przełoży się na dodatkowe efekty synergii. Przy założeniu, że wzrosną wpływy z reklam, poprawi to ich wyniki.

Reklama
Reklama

Spadek przychodów,

kiepskie wyniki

W 2004 r. wydawca "Super Expressu" zanotował spadek przychodów o 17%, do 110,4 mln zł, strata operacyjna spółki wzrosła do 33,58 mln zł, a strata netto pogłębiła się do 35,32 mln zł. W tym i w przyszłym roku, ze względu na rosnącą konkurencję na rynku, ME również zanotuje straty. Według Z. Benbenka, zarówno Axel Springer, jak i Agora będą nadal dokładać do "Faktu" i "Nowego Dnia". - My też dopłacamy do gazety, choć zrównoważyliśmy ją pod względem przychodów i kosztów, gdyby nie brać pod uwagę wydatków promocyjnych - powiedział. Według niego, w ostatnim tygodniu średnia sprzedaż "SE" wyniosła 220 tys. egzemplarzy, co jest zgodne z założeniami dla tytułu (210-220 tys.). - Po wykupieniu udziałów Bonniera "Super Express" będzie potrzebować inwestycji rzędu 20-30 mln zł - dodał.

Z. Benbenek liczy, że ten rok wydawnictwo Murator zakończy 5 mln zł EBITDA (zysk operacyjny powiększony o amortyzację) przy przychodach wyższych niż 70 mln zł.

Największe nadzieje wiąże z grupą radiostacji Time. W tym roku przychody gotówkowe z reklam stacji wzrosną o ok. 30%, a EBITDA sięgnie 10 mln zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama