"Nie można jednak oczekiwać znacznego i szybkiego ich zbliżenia, jeśli jednocześnie ogłasza się (bez odbycia należytej dyskusji na ten temat), że przystąpienie w tej kadencji do strefy euro nie leży w polu zainteresowania rządu" - czytamy dalej.

Premier Kazimierz Marcinkiewicz, a także ekspert ds. gospodarczych w rządzącym Prawie i Sprawiedliwości, a obecnie wiceminister finansów, Cezary Mech, niejednokrotnie mówili, że RPP powinna obniżyć stopy procentowe i zwracali uwagę na różnicę wysokości stóp w Polsce i strefie euro.

Obecny rząd stoi na stanowisku, że ważniejsze jest zapewnienie polskiej gospodarce trwałego i szybkiego wzrostu, a dopiero po jego uzyskaniu można będzie przyjąć wspólną walutę. Tym niemniej spełnienie kryteriów z Maastricht, warunkujących przyjęcie do strefy euro, ma nastąpić w ciągu najbliższych czterech lat.

W tym roku RPP pięciokrotnie obniżała stopy procentowe - łącznie o 2 pkt proc. w przypadku głównej stopy referencyjnej, która wynosi obecnie 4,50%. Nastawienie w polityce pieniężnej pozostaje łagodne. (ISB)

tom/qk