8 grudnia zbierze się NWZA spółki. Umorzy ponad 7,5 mln akcji własnych EMF, które firma przejęła w sierpniowym wezwaniu, płacąc po 5,92 zł brutto. Kapitał spadnie o 751,2 tys. zł, do 10,19 mln zł.
Warranty i akcje
Jednocześnie NWZA zdecyduje o warunkowym podwyższeniu kapitału o maksimum 120 tys. zł, poprzez emisję nie więcej niż 1,2 mln akcji. Ich cena została ustalona na 10 groszy (tyle samo, ile wynosi nominał). Wczorajszy kurs funduszu to 6,45 zł. Nowe walory będą mogli objąć właściciele warrantów subskrypcyjnych, o emisji których również zdecydują za kilka dni akcjonariusze. EMF jest kontrolowany przez grupę Eastbridge. Zapewne propozycje na walne zgromadzenie są z nią uzgodnione. Grono uprawnionych do objęcia warrantów, a później akcji, zdefiniowane jest nader wąsko: chodzi o prezesa EMF Macieja Dyjasa albo podmiot w 100% od niego zależny.
Kilkuletnia konwersja
Spółka zamierza wyemitować cztery warranty podstawowe serii A-D oraz nie więcej niż 600 tys. warrantów serii E. Warranty podstawowe będą uprawniać do objęcia w sumie 600 tys. nowych akcji spółki (po 150 tys. walorów każdy). Konwersja pierwszego instrumentu na akcje może nastąpić w styczniu 2006 r., trzech następnych - w trzech kolejnych latach (również w styczniu). Będzie możliwa, o ile prezes Dyjas będzie w tym czasie pracować dla funduszu lub świadczyć mu usługi. Warranty serii A-D zostaną wydane prezesowi niezwłocznie po zarejestrowaniu przez sąd warunkowego podwyższenia kapitału EMF.