Próchnik poinformował, że inwestycje w akcje giełdowe (jakich firm, nie wiadomo) i kontrakty terminowe, w które spółka lokowała wolne środki w wysokości 1,8 mln zł, zapewniły mu w listopadzie zysk na poziomie 133,7 tys. zł. To daje 7,4% zainwestowanego kapitału.

Jednocześnie firma przypomniała, że od 22 września do końca października zysk z tego typu lokat wyniósł 368,9 tys. zł (20,5% zainwestowanego kapitału). Rezultaty korzystnie wpłyną na wyniki finansowe firmy w IV kwartale. Inwestycje mają być realizowane do czasu przeprowadzenia nowej, planowanej jeszcze na grudzień, emisji. Przy czym ograniczona została pula przeznaczonych na nie środków. Teraz jest to 1,03 mln zł. Decyzja ma związek, jak wyjaśnia zarząd, z podpisaniem przedwstępnej umowy zakupu Pabii Fashion.

Niepewny jest los innej akwizycji planowanej przez Próchnika. W.Kruk uznał, że przedstawione mu wstępne warunki zakupu DCG (właściciel sieci sklepów Deni Cler) są niesatysfakcjonujące "w porównaniu z wcześniejszymi deklaracjami składanymi przez Próchnika". W.Kruk uzasadnił taką ocenę dobrymi wynikami DCG oraz bardzo dobrymi perspektywami na 2006 rok. Nie oznacza to jednak końca rozmów. Zarząd poznańskiej firmy został upoważniony przez radę nadzorczą do prowadzenia negocjacji. 6 i 7 grudnia udostępni Próchnikowi dokumenty DCG. Oczekuje, że do 9 grudnia łódzka spółka złoży wiążącą ofertę.