Nazwa opcji ratalnych (instalment options) bierze się stąd, że płatność premii rozłożona jest na raty - w przeciwieństwie do standardowej opcji, w której nabywca musi od razu zapłacić wystawcy całą kwotę. Najczęściej są to regularne, stałe raty płacone np. co miesiąc lub co kwartał. Innymi słowy, wystawca udziela nabywcy opcji kredytu ratalnego na zakup opcji. Koszt dla nabywcy w porównaniu ze standardową opcją polega na tym, że suma rat jest wyższa niż premia od zwykłej opcji.
Gdyby rozłożenie premii na raty było jedyną cechą charakterystyczną tego rodzaju instrumentu, to jak widać różniłby się on tylko nieznacznie w stosunku do standardowych opcji. Instrumenty ratalne mają jednak drugą, jeszcze istotniejszą cechę. Posiadacz takiej opcji może w dowolnym momencie zrezygnować z uiszczania kolejnych rat. W takiej sytuacji opcja automatycznie wygaśnie przed terminem, a jej strony nie będą już miały wobec siebie żadnych zobowiązań.
Łatwiejszy hedging
Opcja ratalna dzięki swojej elastyczności bardzo dobrze nadaje się do zabezpieczania pozycji (hedgingu). Wyobraźmy sobie inwestora, który chce zabezpieczyć się przed spadkiem kursu złotego. W tym celu nabywa ratalną opcję sprzedaży na kurs złotego. Załóżmy, że początkowo nasza waluta się osłabia, co zmniejsza wartość zabezpieczanej pozycji. Inwestor jednak rekompensuje sobie te straty wzrostem wartości opcji. W pewnym momencie jednak zmienia się tendencja na rynku i złoty zaczyna się szybko umacniać. Inwestor stwierdza, że nie opłaca mu się już korzystać z zabezpieczenia. W tym celu zaprzestaje płacenia kolejnych rat za opcję. Ostatecznie poniesione przez niego koszty mogą się okazać niższe niż w przypadku opcji standardowej, za którą musiałby zapłacić pełną ceną od razu na wstępie.
Porównajmy wypłaty z hipotetycznej ratalnej opcji sprzedaży na kurs USD/PLN oraz analogicznej opcji standardowej. Załóżmy, że cena wykonania dla obu tych kontraktów wynosiła 3,15 USD, a ich czas trwania to luty-czerwiec br. Mnożnik wynosił 10 tys. zł, premia od opcji standardowej zaś - 100 zł, a suma płatności od opcji ratalnej - 160 zł. Płatność była podzielona na cztery równe raty po 40 zł. Wbrew oczekiwaniom inwestora, kurs USD/PLN mocno wzrósł. W końcu czerwca osiągnął 3,35 zł. Posiadacz opcji standardowej zrezygnował oczywiście z jej wykonania, a tym samym stracił wpłaconą na wstępie premię w wysokości 100 zł. Z kolei posiadacz opcji ratalnej zrezygnował z uiszczenia trzeciej raty w końcu kwietnia, gdy kurs zaczął mocno iść w górę. Tym samym stracił dwie raty, warte łącznie 80 zł. W tym przypadku opcja ratalna okazała się korzystniejsza.