Wbrew prasowym spekulacjom, to nie UPC, największy operator telewizji kablowej w naszym kraju, zostanie właścicielem Aster City Cable (ACC). Przynajmniej jeszcze nie teraz.
Wczoraj zarząd ACC poinformował, że właścicielem grupy (Aster działa w Warszawie, Krakowie i Zielonej Górze jako Zielonogórska Telewizja Przewodowa) zostanie fundusz inwestycyjny Mid Europa Partners. Jego założyciele zarządzają również funduszem Emerging Markets Partnership. EMP był już udziałowcem ACC. Sprzedał swój pakiet właśnie Hicksowi, który teraz wychodzi z inwestycji, pozbywając się ok. 99-proc. pakietu udziałów. Proces ma się zakończyć w ciągu kilku miesięcy, bo transakcja wymaga zgody Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Jak nam powiedział Janusz Arciszewski, prezes ACC, po zamknięciu transakcji znaczącym pakietem będzie dysponować także menedżment Astera. Nie wykluczył, że w rękach zarządu i innych osób na kierowniczych stanowiskach pozostanie ponad 10% udziałów. Zapewnił, że menedżerowie obejmą papiery za gotówkę.
Według J. Arciszewskiego, inwestycja Mid Europy jest typową lokatą funduszu, którego horyzont inwestycyjny to zazwyczaj 3-6 lat.
W 2004 r. grupa Aster zanotowała 240 mln zł przychodów i 120 mln zł EBITDA (zysk operacyjny powiększony o amortyzację). W tym roku ma to być odpowiednio: 300-320 mln zł (85% tej kwoty generują klienci w Warszawie) i ok. 150 mln zł. J. Arciszewski poinformował też, że podatek, który zapłaci Aster, wyniesie ponad 10 mln zł.