Reklama

Podsiadło nadal szefem

Wiceprezesem PKO BP zostanie Sławomir Skrzypek, dotychczas zastępca Lecha Kaczyńskiego w warszawskim ratuszu, który uważa, że w sektorze jest za mało konkurencji.

Publikacja: 09.12.2005 06:37

Wbrew zapowiedziom mediów, rada nadzorcza nie wymieniła na wczorajszym posiedzeniu prezesa PKO BP. Andrzej Podsiadło zachował stanowisko. Rada zadecydowała natomiast o poszerzeniu zarządu banku. Nowym wiceprezesem zostanie od 20 grudnia Sławomir Skrzypek, na razie wiceprezydent Warszawy.

Doświadczenie w finansach

Na razie nie wiadomo, za jaką część biznesu spółki będzie odpowiadać. Skrzypek, o którym spekulowano, że mógłby być następcą Podsiadły na stanowisku prezesa PKO BP, nie ma doświadczenia w pracy w sektorze bankowym, ale ma doświadczenie w finansach. Zanim został zastępcą Lecha Kaczyńskiego w warszawskim ratuszu, był członkiem zarządu PKP odpowiedzialnym za restrukturyzację kolei, wiceprezesem Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, a wcześniej pracownikiem Najwyższej Izby Kontroli, w której zajmował się m.in. kontrolą sektora bankowego.

Nowy wiceprezes PKO BP opublikował niedawno w "Gazecie Bankowej" artykuł, w którym dowodził, że na polskim rynku bankowym nie ma dużej konkurencji. "Konieczność radykalnego zwiększenia konkurencyjności tej branży może okazać się nieuchronna, a kolejne lata mogą być coraz lepsze z punktu widzenia klientów, a cięższe z punktu widzenia banków, szczególnie tych największych. Może nadszedł już czas reinwestowania zysków, a nie wypłacania wysokich dywidend?" - napisał.

Kurs w dół

Reklama
Reklama

Rada nadzorcza zajmowała się wczoraj również nową strategią banku. Do zamknięcia tego wydania PARKIETU nie podjęła decyzji w tej sprawie. Na fali spekulacji o zmianach kadrowych w PKO BP jego notowania spadły wczoraj o 1,4%, do 27,9 zł.

- Doniesienia o zmianach personalnych w PKO BP nie powinny mieć wpływu na wycenę banku. To nie będzie przecież mieć konsekwencji dla strategii spółki. Jest oczywiście wiele rzeczy, które bank mógłby robić lepiej. Traci na rynku funduszy, restrukturyzacja kosztowa mogłaby postępować szybciej. Ale to przecież wciąż będzie bank państwowy, więc branie pod uwagę interesu pracowników nie powinno dziwić - skomentował Marcin Jabłczyński, analityk sektora bankowego w CA IB Securities.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama