Na wiosnę 2005 roku GUS ogłosił stosunek długu publicznego do PKB. Wyniósł on 50,2%. Oznaczało to, że uruchomiona powinna zostać pierwsza procedura ostrożnościowa, zapisana w ustawie o finansach publicznych. Zakłada ona, że budżet państwa oraz budżety samorządów na rok kolejny po tym, w którym stosunek długu został ogłoszony, powinny zostać uchwalone przy takim samym stosunku deficytu do dochodów budżetu, jak w roku ogłoszenia. Ta reguła mogła stanowić problem dla wielu samorządów, dlatego niedawno została uchwalona ustawa, która zakazuje doliczania przewidywanych wypłat poręczeń na majątku do deficytu. Ale być może wkrótce procedura ostrożnościowa przestanie obowiązywać.
Pod koniec listopada GUS ogłosi zweryfikowaną wartość PKB za poprzednie lata. W rezultacie PKB w cenach bieżących wzrósł z 880 do 940 mld zł. Dzięki temu z kolei spadł udział długu w PKB.
- Na razie mamy wyliczenia dotyczące 2004 roku. Według nich, udział spadł z 50,2% do 48,2% PKB - powiedział Piotr Marczak, dyrektor departamentu należności finansowych w Ministerstwie Finansów.
Czy fakt, że dług okazał się mniejszy niż poprzednio szacował GUS, automatycznie anuluje pierwszą procedurę ostrożnościową? Okazuje się, że niekoniecznie.
- Z ustawy, czytanej literalnie, wynika, że obowiązuje nas stosunek długu ogłoszony przez GUS w maju, czyli ten, w którym dług przekroczył 50% - powiedział Marczak. Jego zdaniem, konieczne są analizy prawników w tej sprawie.