Przemysław Gosiewski powiedział wczoraj, że Polska wraz z innymi krajami nadbałtyckimi może zablokować budowę Gazociągu Północnego. Szef klubu PiS podkreślił, że pozwala na to Konwencja Morza, mówiąca o ochronie ekologicznej Bałtyku. Poseł PiS przypomniał, że nadzór nad budową i eksploatacją gazociągu będzie sprawował były szpieg niemieckiej Stasi. Na czele rady dyrektorów spółki stanie natomiast były kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder. Waldemar Dubaniowski z Kancelarii Prezydenta ocenił, że sprawa gazociągu rzuca cień na stosunki polsko-niemieckie. Podważa też wiarygodność niemieckich polityków.