Jutro za sprawą nowego właściciela - amerykańskiego koncernu RR Donnelley - Poligrafia zniknie z GPW.
Wyższa średnia
Od kilku dni notowania firmy spadają. Przez większą część ubiegłego tygodnia za papiery płacono po ok. 40 zł. W piątek staniały o 5%, w poniedziałek o kolejne 3%. Wczoraj - 2,74%, do 35,5 zł.
Kilka tygodni wcześniej kurs spółki osiągnął niebotyczny poziom. Inwestorzy, którzy nie odpowiedzieli na dwa wezwania ogłoszone przedtem przez RR Donnelley, aktywnie handlowali akcjami, dźwigając kurs powyżej 100 zł. Ta zwyżka nie jest bez znaczenia.
Poligrafia jest pierwszą firmą wycofywaną z giełdy, od kiedy w życie weszły trzy nowe ustawy regulujące rynek kapitałowy. Po raz pierwszy inwestorzy mogą skorzystać z prawa tzw. odwrotnego przymusowego wykupu. Ustawa o ofercie publicznej daje giełdowemu inwestorowi prawo zwrócenia się do posiadacza przynajmniej 90% akcji z żądaniem, aby odkupił od niego papiery. Warunek jest jeden: spółka musi być publiczna.