"Przewidujemy spadek inflacji rocznej do 1,3% z powodu dwóch czynników podażowych, przede wszystkim wpłynęły na to niskie ceny żywności ze względu na zakaz eksportu żywności do Rosji" - powiedział Piotr Kalisz, ekonomista Citibanku.
Polepsza się także sytuacja na rynku paliw.
"Drugi czynnik to taniejące paliwa, według nas paliwa spadły o 2% w ujęciu miesięcznym" - uważa Kalisz.
"Sytuacja na rynku ropy się ustabilizowała, ceny ropy spadają więc obniżają inflację" - stwierdził Artur Ulbrich, ekonomista BRE Banku.
Zdaniem ekonomistów inflacja jednak powoli będzie rosnąć.