NWZA spółki ma się zebrać 14 stycznia 2006 r. w Częstochowie przy ul. Dąbrowskiego 18a, choć siedziba spółki mieści się w Warszawie przy ul. Grzybowskiej. Akcjonariusze mają głosować w sprawie zmian w statucie i obniżenia kapitału zakładowego o połowę (z ponad 14,84 mln zł do ponad 7,42 mln zł). Zmniejszona ma zostać wartość nominalna walorów z 1 zł do 0,5 zł każdy. Na tym samym zgromadzeniu akcjonariusze mają podjąć uchwałę w sprawie podwyższenia kapitału zakładowego (najpierw obniżą wartość nominalną, ponieważ nie można emitować akcji po cenie niższej od nominału). Firma planuje emisję akcji serii E z prawem poboru. Zarząd proponuje, aby dzień ustalenia prawa poboru wyznaczono na 1 lutego 2006 r. Fon chciałby wyemitować nie mniej niż 10 mln i nie więcej niż 20 mln papierów serii E. Kapitał zakładowy spółki wzrósłby do co najmniej 12,42 mln zł i nie więcej niż 17,42 mln zł. Pozyskane z ewentualnej emisji pieniądze firma najprawdopodobniej przeznaczy na nową działalność.
Teraz konstrukcje
Do statutu spółki ma zostać dopisana produkcja konstrukcji metalowych i innych części. - Zwołaliśmy NWZA na wniosek akcjonariusza. Ten ma wizję zmiany profilu działalności spółki. Wiele wyjaśni się po walnym zgromadzeniu - mówi Bartłomiej Gajecki, prezes Fonu, który na początku grudnia mówił, że firma nie ma strategii i czeka, co zaproponują akcjonariusze. Nie wiadomo, czy Fon przejmie jakąś firmę, czy zacznie nową działalność od początku. - Liczy się pomysł na biznes. Na wszystkim można zarabiać pieniądze - odpowiada B. Gajecki. Nie chce wypowiadać się na temat tego, jak ostatecznie duża może być planowana emisja serii E. - Zostawmy to akcjonariuszom. Biorąc pod uwagę ostatnie zainteresowanie spółką, można przypuszczać, że nie byłoby problemów ze sprzedażą nawet 20 mln akcji - mówi prezes Gajecki.
Grupa Fon po trzech kwartałach ma 54 tys. zł przychodów i 402 tys. zł straty operacyjnej. Ponieważ wykazała 3,5 mln zł przychodów finansowych (m.in. z tytułu aktualizacji wartości inwestycji), pokazała 636 tys. zł zysku netto.