Według analityków BZ WBK, na każde dziesięć decyzji rady dwie do trzech można uznać za zaskoczenie dla rynków finansowych. Świadczą o tym gwałtowne zmiany stóp procentowych na rynku międzybankowym oraz notowań kontraktów FRA - dotyczących rynkowych przewidywań stóp. Udział niespodzianek w decyzjach banku centralnego w Polsce jest mniejszy do tego, z którym borykają się inne kraje regionu - Czechy i Węgry.
Więcej zaskoczeń
Jest jedno ale. W okresie gdy Rada Polityki Pieniężnej nie publikowała projekcji inflacji, tylko jedna na dziesięć decyzji była zaskoczeniem dla rynku. Tymczasem projekcje miały pomóc bankowi centralnemu w komunikacji. Projekcja pokazuje, jaka będzie w przyszłości inflacja - przy założeniu, że RPP nie zmieniałaby stóp procentowych. Dla Rady jest podstawowym narzędziem w podejmowaniu decyzji. Jeśli projekcja pokazuje np., że inflacja byłaby powyżej celu (wynosi on 2,5%), Rada powinna podnieść stopy.
- Specyficzną cechą projekcji jest to, że są one przygotowywane przez analityków NBP. Od początku były wątpliwości, czy Rada zgadza się z projekcjami. W ten sposób został stworzony dodatkowy czynnik niepewności - wyjaśnia Piotr Bielski z BZ WBK.
Z poprzednią Radą