Argentyńskie peso straciło w piątek ponad 2% do dolara i było najtańsze od 2003 r. Spadły też kursy akcji i ceny obligacji. Uczestnicy rynku zareagowali na rządową decyzję spłacenia długów Międzynarodowemu Funduszowi Walutowemu. Rząd będzie wtedy bardziej odporny na naciski zagranicznych inwestorów zmierzające do ograniczenia inflacji. Prezydent Nestor Kirchner zapowiedział spłacenie 10 mld USD długu, by uwolnić się od żądań MFW
kontrolowania wydatków. W tym roku wydatki wzrosły już o 43%,
a inflacja podwoiła się
do 12%.
Bloomberg, PAP, Reuters