Liderem wśród giełdowych spółek w pozyskiwaniu dofinansowania jest Grupa Indykpolu. Niektóre firmy zostały jednak odesłane z kwitkiem. W przyszłości żadna nie wyklucza ponownego starania się o bezzwrotną dotację.
Mięsne spółki przodują
Sokołów, największa spółka mięsna notowana na giełdzie, nie korzystała z funduszy SAPARD. - Wyznaczono pewne wskaźniki, których nie udało nam się spełnić - tłumaczy Janusz Jastrzębski, wiceprezes Sokołowa. Firma kilka lat temu ponosiła jeszcze straty i dlatego nie miała szans na dofinansowanie z SAPARD-u. - Teraz Sokołów korzysta w sposób ciągły z funduszy unijnych. Limit na spółkę wynosi 20 mln zł - mówi J. Jastrzębski. W 2005 r. Sokołów na inwestycje wydał około 60 mln zł, czyli ponaddwukrotnie więcej niż rok wcześniej. Kupił m.in. maszyny pakujące i zainstalował nowoczesną linię do rozbioru w zakładzie w Sokołowie. - W 2006 roku planujemy inwestycje na poziomie amortyzacji. Jeżeli będzie możliwość sięgnąć po dofinansowanie z funduszy unijnych to z niej skorzystamy - deklaruje wiceprezes Sokołowa. Roczna amortyzacja w spółce sięga około 35 mln zł.
Z unijnej kasy obficie czerpie Indykpol. Łącznie w 2005 r. spółki wchodzące w skład grupy kapitałowej zawarły z Agencją Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa dziesięć umów o dofinansowanie w wysokości 29,2 mln zł. Pieniądze zostaną przeznaczone na projekty inwestycyjne o łącznej wartości 58,5 mln zł (m.in. zakup nowej linii do produkcji parówek, budowa wytwórni pasz). Grupa poinformowała, że przygotowuje kolejne wnioski o dopłaty z funduszy unijnych. - Proces ubiegania się o dofinansowanie jest długi i skomplikowany, ale na szczęście współpraca z agencjami układa się bardzo dobrze - zapewnia Krystyna Szczepkowska, rzecznik prasowy Indykpolu. W ostatnich dwóch latach grupa zrealizowała za pomocą dopłat z funduszy unijnych przedsięwzięcia o wartości około 50 mln zł. Z tego około połowa to dofinansowanie. W przyszłym roku inwestycje samego Indykpolu wyniosą 31 mln zł, dla grupy kapitałowej - 60 mln zł.
Z unijnych dotacji korzysta również Polski Koncern Mięsny Duda. - Staramy się wykorzystać każdą szansę na dofinansowanie inwestycji - mówi Rafał Oleszak, członek zarządu i dyrektor finansowy. W ramach programu SAPARD spółka zrealizowała pięć przedsięwzięć. Na ich realizację otrzymała niemal 9,6 mln zł. Inwestycje finansuje też Sektorowy Program Operacyjny. Producent mięsa otrzymał z tego tytułu 4,6 mln zł. Na rozpatrzenie czeka już kolejnych siedem wniosków o dotacje o łącznej wartości 9,9 mln zł. Spółka zapowiada dalsze starania o dofinansowanie. - Uczestniczyliśmy w programie SAPARD i w pełni wywiązaliśmy się z zobowiązań. To zwiększa naszą wiarygodność i ułatwia proces ubiegania się o kolejne środki - mówi dyrektor Oleszak. - Poza tym mamy już doświadczenie w wypełnianiu wniosków. Dlatego nie boimy się formalności - dodaje.