Dług Mostostalu Zabrze wobec Vlassenroota sięga 30 mln zł. Wierzytelność Belgów jest zabezpieczona na majątku giełdowej firmy, przez co nie będzie objęta układem. Przedsiębiorstwa próbowały wynegocjować odrębne porozumienie. Jak informowaliśmy, Vlassenroot gotowy był umorzyć dług. W zamian chciał otrzymać spółkę zależną Mostostalu - ZPK - oraz majątek przez nią wykorzystywany. Na to zgody nie było.
Kompromis był blisko
Z naszych informacji wynika jednak, że jakiś czas temu strony podpisały term sheet (tzw. kluczowe warunki porozumienia). Zgodnie z dokumentem, do Vlassenroota trafiłoby 51% udziałów w ZPK, a 49% nadal byłoby własnością Mostostalu. Przy podejmowaniu uchwał, dotyczących podniesienia kapitału na cele inwestycyjne, Vlassenroot dysponowałby 2/3 głosów. Belgowie mieliby większość w radzie nadzorczej ZPK. Mostostal decydowałby o wyborze zarządu.
Belgowie: czas minął
Wstępna umowa miała być zawarta w mijającym tygodniu. Podpisał ją jedynie Jean Charles Wibo, prezes Vlassenroot Group. W związku z tym, że nie znalazły się pod nią podpisy zarządu Mostostalu, złożył zażalenie na układ giełdowej spółki (we wtorek sąd zajmie się jego zatwierdzeniem).- To prawda. Nie mieliśmy alternatywy - mówi szef Vlassenroota.