Po osiągnięciu w trzech kwartałach ubiegłego roku 1,04 mld zł przychodów, toruński dystrybutor farmaceutyków podtrzymał prognozę na cały rok w wysokości 1,57 mld zł (w 2004 r. wyniosły 1,3 mld zł). - Licząc według standardów, w których prognoza była przygotowywana, przewidujemy teraz, że przychody wyniosą 98-97% zapowiadanej wysokości - mówi Piotr Sucharski, dyrektor finansowy Torfarmu. Daje to około 1,53 mld zł. Zastrzega, że ostatecznie spółka wykaże sprzedaż niższą o 100 mln zł z tytułu rabatów udzielonych klientom. - Do końca 2004 r. były one wliczane do przychodów - wyjaśnia. - Odliczając ich wartość, sprzedaż powinna wynieść ponad 90% planowanej wysokości - dodaje. Spółka nie podaje prognoz zysku netto. Po dziewięciu miesiącach ubiegłego roku wyniósł on 7,36 mln zł, z czego 3,17 mln zł przypadło na III kwartał.
Torfarm realizuje przedstawioną w listopadzie strategię, która zakłada m.in. koncentrację na działalności podstawowej, czyli handlu farmaceutykami. Wkrótce po jej opublikowaniu, firma sprzedała udziały w pięciu spółkach niezwiązanych z podstawowym biznesem (Dalfarm, Biznes Intro, Torfarm Bydgoszcz, Sefarm i Coovap). Kupił je prezes i właściciel 74% toruńskiej firmy Kazimierz Herba. Teraz Torfarm przenosi działalność związaną ze sprzedażą odzieży sportowej Trespass do specjalnie utworzonej spółki zależnej Pro Sport. - Planujemy sprzedaż tej spółki w tym roku - mówi Piotr Sucharski. Zastrzega, że przychody z tej transakcji nie wpłyną istotnie na wyniki. Kapitał zakładowy spółki wynosi 100 tys. zł.
W czwartek kurs akcji Torfarmu spadł o 1,1%, do 43 zł.