"Jeśli liderzy Prawa i Sprawiedliwości (PiS) zmienili zdanie, jeśli dzisiaj Jarosław Kaczyński już rozumie, że nie można prowadzić antyrynkowej polityki gospodarczej, że nie można oprzeć stabilnego rządu na Samoobronie i Lidze Polskich Rodzin, to wzywam Jarosława Kaczyńskiego i premiera Kazimierza Marcinkiewicza, aby publicznie sformułowali warunki do powstania dobrej koalicji" -powiedział Tusk podczas konferencji prasowej.
Jarosław Kaczyński powiedział, że na razie za pośrednictwem mediów nie poznał zbyt wielu szczegółów oferty PO. Postanowił jednak zwołać Komitet Polityczny PiS, aby przedyskutować taką ewentualność, jak podała telewizja informacyjna TVN 24.
Podczas konferencji prasowej po posiedzeniu rządu premier poinformował, że jest umówiony na spotkanie z Donaldem Tuskiem.
"Na dzień dzisiejsze koalicja jest nierealna" - zaznaczył jednak Marcinkiewicz.
W środę odbędzie się w Sejmie drugie, a w sobotę trzecie czytanie projektu budżetu na 2006 rok. Od kilku dni PiS prowadzi rozmowy w sprawie poparcia dla budżetu z partiami w parlamencie.