Reklama

Droższe pożyczki

Polskim firmom trudniej uzyskać kredyt bankowy niż przedsiębiorcom w innych krajach regionu. Jednym z powodów są kłopoty z systemem zabezpieczeń.

Publikacja: 11.01.2006 07:23

- Polski system zabezpieczeń rzeczowych nie działa skutecznie, bo nie daje faktycznych możliwości redukcji ryzyka - ocenił John Simpson, specjalista Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju. EBOR wspólnie z Narodowym Bankiem Polskim przygotowały analizę dotyczącą wpływu systemu zabezpieczeń na gospodarkę. Pod uwagę wzięto zastaw rejestrowy i hipotekę - najczęściej wykorzystywane jako zabezpieczenia kredytów bankowych.

Ważne zabezpieczenia,

a nie stopy

Funkcjonowanie systemu zabezpieczeń przekłada się na warunki, na jakich firmy mogą zaciągać kredyty w bankach. Według EBOR-u, wielkość wymaganego przez banki zabezpieczenia jest w Polsce podobna, jak w innych krajach naszego regionu, ale koszt finansowania jest u nas znacznie wyższy. Z badań ankietowych wynika, że przeciętny koszt kredytu dla firm wynosił w ub.r. 12,8% wartości zobowiązania. Średnia dla siedmiu innych państw Europy Środkowowschodniej wynosiła 8,1%. Mniej korzystne są też inne warunki kredytowania, np. czas spłaty. W Polsce przedsiębiorstwa muszą szybciej spłacać pożyczki. Średni okres wynosił w ub.r. 31 miesięcy. W pozostałych siedmiu krajach regionu było to 41 miesięcy.

Gorsze warunki kredytowania firm w Polsce EBOR wiąże nie z wysokimi stopami procentowymi, a z systemem zabezpieczeń. Podaje przykład instytucji zastawu rejestrowego. - Polski system rejestracji zastawu w sądzie bardzo się różni od systemu notyfikacji stosowanego w wielu innych krajach regionu. Np. na Węgrzech albo na Słowacji rejestrowanie zastawu trwa tylko kilka minut. Skomplikowana procedura w Polsce zniechęca do stosowania zastawu. Nadmiernie skomplikowany jest też proces rejestrowania hipoteki - powiedział John Simpson.

Reklama
Reklama

Reforma nie jest

obowiązkowa

Stosowane zabezpieczenia mają wpływ nie tylko na cenę i inne warunki kredytu, ale mogą też mieć znaczenie dla stabilności systemu finansowego. - Kryzys sektora bankowego z początku lat 90. był spowodowany właśnie tym, że zabezpieczeń kredytów albo nie było, albo były one bardzo słabe - przypomniał Andrzej Jakubiak, dyrektor departamentu prawnego w NBP.

Według EBOR-u, przepisy regulujące zabezpieczenia powinny iść w kierunku uproszczenia, potanienia i większej elastyczności wykorzystywanych instrumentów. Sprawne systemy zabezpieczeń mają np. Stany Zjednoczone, Nowa Zelandia, a z krajów naszego regionu Węgry i Litwa.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama