Wczoraj swoje przewidywania dotyczące koniunktury giełdowej w tym roku przedstawiło ING TFI. Zarządzający z tego towarzystwa oczekują, że WIG wzrośnie o 10-13%. Na taki wynik złoży się napływ zagranicznego kapitału, zachęconego przyspieszeniem gospodarczym w Polsce, napływ pieniędzy do funduszy akcyjnych oraz inwestycje OFE. Na niekorzyść rynku działa jednak mocny złoty, który psuje wyniki eksporterów, oraz fakt, że hossa na giełdzie trwa już ponad 2,5 roku.
- Zawsze istnieje zagrożenie, że duży napływ kapitału na rynek może wywołać spekulacyjną bańkę. Liczę jednak na to, że pojawią się nowe spółki na GPW - twierdzi Marek Świętoń, zarządzający z ING. Na możliwość przegrzania giełdy z powodu zbyt słabej strony podażowej zwraca też uwagę Pioneer. Analitycy z tego TFI oczekują w tym roku średnich zysków z inwestycji na warszawskiej giełdzie na poziomie 10-15%. Takie same prognozy ma BPH TFI. Zarządzający z PZU oczekują wzrostu rynku przynajmniej o 10%. Podobnie jak w zeszłym roku, najbardziej optymistyczne jest TFI BZ WBK AIB, które liczy na średni zysk rzędu 15-20%.
- Brak konsensusu euforii to dobry znak - twierdzi M. Świętoń. Zwraca przy tym uwagę, że opinie "werbalne", prezentowane przez zarządzających, nie znajdują odzwierciedlenia we wzroście udziału akcji w portfelach.
Większe podstawy do niepokoju zarządzający z ING dostrzegają na rynku obligacji. Chodzi o polityczne ryzyko, poziom stóp procentowych w USA i strefie euro oraz inflację w Polsce, która na razie jest na niskim poziomie, ale może wzrosnąć na skutek przyspieszenia gospodarki. W opinii ING, jest jeszcze miejsce na obniżenie stóp procentowych. Ceny obligacji mogą podlegać w tym roku dużym wahaniom, ale zyski z inwestycji w fundusze dłużne powinny wynieść ok. 5%.
Mirosław Panek, prezes ING TFI, przewiduje, że w tym roku możliwy jest wzrost całego rynku funduszy inwestycyjnych co najmniej o 20 mld zł. W zeszłym roku aktywa zarządzane przez TFI zwiększyły się o 23,6 mld zł. W opinii prezesa, nadal są spore rezerwy gotówki w bankach. Aktywa ING TFI powinny wzrosnąć w tym roku przynajmniej o 2,1 mld zł, podobnie jak w zeszłym roku. Pod koniec grudnia towarzystwo uruchomiło dwa nowe fundusze funduszy, inwestujące w euro i dolarach.