Reklama

Akwizycje, inwestycje i wydobycie

Z prezesem zarządu Polskiego Koncernu Naftowego Orlen, Igorem Chalupcem, rozmawia Piotr Wolańczyk

Publikacja: 13.01.2006 07:41

Na początku lutego ubiegłego roku nowy zarząd PKN ORLEN przedstawił strategię na lata 2005-2009. Dziś, po 11 miesiącach, prezentują Państwo jej aktualizację. Na ile zmieniła się strategia?

Zaprezentowaliśmy nowe, ambitniejsze cele finansowe, jakie chcemy osiągnąć. Zaktualizowana strategia koncernu zakłada kontynuację działań proefektywnościowych. Jednak kluczowe znaczenie mają akwizycje i przejęcia. Trzeba jednak pamiętać, że postępująca konsolidacja branży naftowej w regionie zawęża liczbę potencjalnych aktywów do przejęcia. Liczymy się więc z ostrą konkurencją. W najbliższych latach aktualne pozostają nasze cele w obszarze detalu, hurtu zarówno w Polsce, jak i w Czechach oraz Niemczech.

Chcemy natomiast aktywniej rozwijać działalność petrochemiczną. Korzystne trendy makroekonomiczne oraz prognozy konsumpcji w tym segmencie, w połączeniu z integracją naszej działalności petrochemicznej z rafineryjną stanowią istotny element przewagi konkurencyjnej PKN Orlen. Szczególne umocnienie pozycji i wpływ na rozwój wynika z włączenia do naszej grupy Unipetrolu.

Kolejne lata to będzie również okres budowy kompetencji w obszarze działalności wydobywczej. To historyczna chwila dla koncernu, któremu dotąd brakowało tej tzw. trzeciej nogi - wydobycia i dostępu do złóż.

Przy okazji prezentowania strategii mówił Pan o pięciu możliwych obszarach poszukiwań ropy naftowej. Czy w ciągu ostatnich 12 miesięcy coś się pod tym względem zmieniło?

Reklama
Reklama

W pierwszej kolejności chcemy monitorować ewentualne źródła pozyskania ropy naftowej w Kazachstanie, Iraku i Rosji. Później nie wykluczamy innych państw. Mam tu na myśli np. Libię, choć muszę przyznać, że najatrakcyjniejsze pola roponośne w tym kraju zostały już kupione przez światowe koncerny. Było to kilka lat temu, gdy libijskie władze zdecydowały się otworzyć kraj dla zagranicznych inwestorów. Orlen, niestety, nie uczestniczył wtedy w tym procesie, bo przez wiele lat nie zrobił nic w sprawie wydobycia.

Wspominał Pan również o możliwości wydobycia ropy z szelfu Morza Północnego. Czy ten kierunek nie jest już aktualny?

Przeanalizowaliśmy dokładnie ten kierunek i stwierdziliśmy, że Morze Północne nie daje dziś szans odniesienia sukcesu.

Czy Orlen będzie poszukiwać partnerów w wydobyciu?

Zaktualizowana strategia spółki zakłada, że do 2009 roku będą przeprowadzane pojedyncze transakcje nabycia mniejszościowych udziałów w firmach. Nie będziemy na razie dążyć do tego, żeby być operatorem, a nasza spółka będzie preferować inwestycje joint venture.

Chcielibyśmy też współpracować z PGNiG przy projektach wydobywczych. W zeszłym roku podpisaliśmy stosowne porozumienie z Grupą Lotos i Naftą Polską, które nie wyklucza realizacji wspólnych przedsięwzięć.

Reklama
Reklama

Kiedy zaczną się inwestycje w wydobycie?

Pierwszym rokiem inwestycji w projekty w tym obszarze będzie rok 2007.

Czy będą to złoża w Iraku?

To jest jeden z rozpatrywanych przez nas kierunków. Elementem sprzyjającym w rozmowach z Irakiem jest wyraźnie pozytywny sygnał, że władze irackie chciałyby współpracować z polskimi przedsiębiorstwami w zagospodarowaniu złóż. Nie wyobrażam sobie, żeby tego typu projekty realizować w krajach, których władze nie sprzyjają inwestorowi. Z drugiej strony nie wolno jednak zapominać o ryzyku związanym z inwestycjami w Iraku. To kraj, w którym toczy się wojna domowa.

A kiedy rozpoczną się projekty wydobywcze w Rosji i Kazachstanie?

Na tym etapie nie mogę zdradzić jeszcze szczegółów. Powiem tylko tyle, że na najbliższym posiedzeniu rady nadzorczej zarząd przedłoży wnioski o wyrażenie zgody na podjęcie pewnych działań.

Reklama
Reklama

Wydobycie ma również duże znaczenie dla bezpieczeństwa energetycznego Polski. Jaka, Pana zdaniem, może być rola PKN Orlen w zagwarantowaniu bezpieczeństwa energetycznego naszego kraju?

Nasz koncern odgrywa istotną rolę w budowaniu systemu bezpieczeństwa energetycznego. Dlatego też aktywnie uczestniczymy w budowaniu tego systemu. Uregulowaliśmy sytuację własnościową Naftoportu, osiągając możliwość pełnego fizycznego zabezpieczenia dla Orlenu dostaw ropy naftowej z innych kierunków niż dotychczasowe. Zwiększyliśmy liczbę dostawców ropy naftowej, zmniejszając przy tym udział wieloletnich kontraktów w strukturze dostaw i opracowaliśmy strategię rozwoju własnego segmentu wydobywczego. Przejęliśmy także ciężar koordynacji dostaw ropy z Unipetrolem. Analizujemy również możliwość wykorzystania w planowaniu dostaw projektowanego rurociągu Odessa-Brody-Gdańsk.

Jak Orlen chce się włączyć w realizację projektu Odessa-Brody-Gdańsk?

Nasz udział mógłby polegać na podpisaniu umowy na odbiór określonej ilości ropy. Idealnie byłoby, gdyby część dostaw ropy pochodziła ze złóż, w których eksploatacji uczestniczyłby PKN Orlen.

Jakie są plany spółki, związane z udziałami w operatorze telefonii komórkowej Polkomtel?

Reklama
Reklama

Opcją preferowaną przez Orlen jest sprzedaż tych udziałów. I w tym zakresie nic się nie zmieniło. Pozyskanie pieniędzy z tego tytułu pomoże nam zrealizować plan rozwoju zdolności przerobowych i inwestycji w obszarze rafineryjnym, petrochemicznym oraz detalicznym. Pieniądze te byłyby niezwykle istotne również dlatego, że chcemy mieć środki na wydobycie i inwestycje kapitałowe.

Trzeba jednak pamiętać o tym, że ta transakcja nie jest prosta i może odbyć się tylko na zasadzie porozumienia z innymi akcjonariuszami Polkomtela.

Właśnie, co się stanie, gdy nie będzie możliwości sprzedaży za godziwą cenę akcji Polkomtela? Czy PKN Orlen zdecyduje się wtedy na skorzystanie z opcji pierwokupu udziałów w Polkomtelu od duńskiego TDC?

W przypadku, gdyby taka sprzedaż była niemożliwa, będziemy analizować inne możliwości.

Dziękuję za rozmowę.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama