BZ WBK, Pekao, Bank Handlowy oraz ING Bank Śląski wypowiedziały ugodę restrukturyzacyjną po tym, jak firma nie wywiązywała się w terminie z płatnościami ustalonych rat. - Ta decyzja banków ma, oczywiście, wpływ na bieżące działanie spółki. Będziemy z nimi rozmawiać. Banki zostały zaproszone na spotkanie w Agencji Rozwoju Przemysłu - poinformowała Magdalena Samuelowicz, członek zarządu Elektromontażu-Export. Dodała, że spotkanie w ARP odbędzie się 20 stycznia. Po nim spółka przekaże komunikat o aktualnym stanie rozmów.
Bankowa tajemnica
Danych na temat kwot, z jakimi zalega przedsiębiorstwo, oraz bieżących informacji o procesie regulowania zobowiązań, nie udało się uzyskać zarówno z Elektromontażu-Export, jak i ARP. Banki nie chcą komentować sprawy, powołując się na tajemnicę bankową. - Rozważamy udział w spotkaniu 20 stycznia - pozostając przez cały czas w porozumieniu z pozostałymi bankami - poinformowała Tatiana Kuwak-Frentzel, zastępca rzecznika prasowego Pekao. - Nasi przedstawiciele będą na spotkaniu. Czekamy na dobre propozycje ze strony zarządu Elektromontażu-Export - stwierdził Piotr Gajdziński, rzecznik prasowy BZ WBK.
Elektromontaż-Export jest zadłużony. Poza ugodą restrukturyzacyjną 5 grudnia spółka zawarła układ z wierzycielami. - Wypowiedzenie ugody nie ma bezpośredniego wpływu na układ, który 21 grudnia 2005 r. zatwierdził sąd - powiedziała Magdalena Samuelowicz. Do układu spółka zgłosiła ponad 38 mln zł długów. Zobowiązania do 8 tys. zł spłaci jednorazowo w całości. Resztę, po redukcji o 40%, zwróci w 12 kwartalnych ratach.
Najpierw spadek, potem wzrost