W ostatnich miesiącach podobne decyzje ogłosiły m.in. Aon, NCR oraz Lockheed Martin. Na jeszcze bardziej drastyczny krok zdecydowały się International Business Machines oraz Verizon Communications, które zamroziły plany dla już zatrudnionych. W praktyce oznacza to, że po pewnym czasie pracownik nie będzie już mógł kumulować nowych świadczeń.

Jeszcze do niedawna zdefiniowane plany emerytalne (pension plans) stanowiły jeden z głównych magnesów przyciągających Amerykanów do dużych firm. Dziś coraz więcej pracodawców, przytłoczonych obowiązkowymi świadczeniami, ucieka od planów emerytalnych, faworyzując programy typu 401(k), w których pracownik sam odkłada większość pieniędzy i często sam nimi zarządza, decydując o alokacji kapitału. Duże, stare spółki powołują się przy tym na konieczność cięcia kosztów i konkurencję ze strony nowych firm, które nigdy nie oferowały zatrudnionym pension plans.

Alcoa od kilku kwartałów próbuje poprawić swój bilans finansowy, tnąc koszty, sprzedając najmniej opłacalne działy oraz przenosząc produkcję w miejsca o tańszych kosztach zatrudnienia. Decyzja największego producenta aluminium na świecie w sprawie planów emerytalnych nie odbije się bezpośrednio na sprawozdaniach kwartalnych spółki. Zmniejszy to jednak jej zobowiązania finansowe w przyszłości.

Ucieczka od planów emerytalnych do kont 401(k) niekoniecznie musi mieć negatywne skutki dla pracowników. Większość Amerykanów zmienia w ciągu zawodowej kariery co najmniej kilku pracodawców. Plany 401(k) dają możliwość zabrania emerytalnych pieniędzy ze sobą, podczas gdy w wielu pension plans wymogiem nabycia prawa do świadczeń jest często przepracowanie określonej liczby lat.

Nowy Jork