Akcje Muzy kosztują najwięcej od roku. To sygnał, że być może spółka najgorsze ma już za sobą. Lata 2003-2005 jej akcjonariusze mogą uznać za stracone - podczas gdy giełdowe indeksy stopniowo szły w górę, Muza taniała. Problem polega na tym, że akcje spółki są raczej inwestycją dla graczy o mocnych nerwach. Na przełomie października i listopada kurs - po podobnym jak teraz wyskoku - spadł w ciągu kilku tygodni o 30%.

Ze względu na długotrwały trend wzrostowy, bardziej wiarygodna wydaje się trwająca zwyżka notowań PPWK. Prawdopodobnie kupującym uda się popchnąć kurs przynajmniej do ubiegłorocznego szczytu - 10,15 zł. Wtedy powinno się rozstrzygnąć, czy będą szanse na kontynuację trendu. Akcje PPWK też nie należą do najbardziej stabilnych. W ciągu czterech pierwszych miesięcy 2005 r. ich posiadacze mogli najpierw zarobić blisko 100%, by później stracić niemal całe te zyski.