W najbliższym czasie sytuacja na rynku paliw może być nerwowa. Ceny ropy mogą wzrosnąć, gdyby doszło do zaostrzenia sytuacji w Iranie
- uważa Urszula Cieślak z monitorującego rynek paliwowy biura Reflex. Jej zdaniem, nie będzie drożała tylko benzyna, ponieważ popyt na nią spada przy bardzo niskich temperaturach.
W sobotę zarówno Orlen, jak i Lotos podwyższyły ceny hurtowe oleju opałowego (odpowiednio o 13 i 12 zł na tysiąc litrów).
PAP