Handel zaczyna się w Australii, gdzie zawierane jest 3% wszystkich transakcji i na rynkach azjatyckich, na które przypada około jednej piątej wolumenu transakcji (na Japonię 8%, Singapur 5%, a Hongkong 4%). Potem przenosi się do Europy (największym centrum obrotu jest Wielka Brytania, na którą przypada 31% transakcji na całym świecie, na Niemcy 5%, Francję i Szwajcarię po 3%), a kończy się w Stanach Zjednoczonych, odpowiedzialnych za 19% obrotów.
Najpłynniejszym rynkiem jest EUR/USD, na którym koncentruje się 28% całkowitego wolumenu. Dalsze w kolejności są: USD/JPY (17%) oraz GBP/USD (14%).
Formuła OTC
Rynek walutowy zorganizowany jest w formule over-the-counter (OTC), co z jednej strony oznacza, że w mniejszym stopniu podlega ustandaryzowanym regulacjom, takim jak na przykład rynki giełdowe, z drugiej różni się od nich organizacją handlu, który nie jest scentralizowany. Transakcje zawierane są zarówno na rynku międzybankowym - między największymi instytucjami finansowymi, jak i na rynku klientowskim, czyli między bankiem a rządami, przedsiębiorstwami i indywidualnymi inwestorami. W praktyce wystarczy, aby znalazło się dwóch chętnych - jeden do sprzedaży, drugi do kupna - danej waluty, aby doszło do zawarcia transakcji. To określa rolę pośrednika, którego zadaniem jest znalezienie drugiej strony transakcji.
Największą aktywność wykazują instytucje finansowe, które uczestniczą bezpośrednio w obrocie na rynku międzybankowym. Przypada na nie ponad połowa całkowitego obrotu. Na transakcje banków z innymi instytucjami finansowymi (funduszami inwestycyjnymi, emerytalnymi, firmami ubezpieczeniowymi itp.) przypada jedna trzecia obrotów. Resztę transakcji przeprowadzają podmioty niefinansowe, takie jak: rządy, przedsiębiorstwa, indywidualni inwestorzy.