Austriacki koncern ubezpieczeniowy Wiener Städtische był w ub.r. najaktywniejszym graczem na naszym rynku. Wiedeńczycy przejęli od swojego partnera - niemieckiej firmy HUK Coburg - 50% udziałów w dwóch spółkach Compensa. Kupili również dwie spółki grupy Benefia oraz Royal Polska TUnŻ. W grudniu podpisali wstępną umowę kupna 63% akcji TUiR Cigna STU - Nasz właściciel czeka na zgodę nadzorów - austriackiego i polskiego - na przejęcie tych udziałów. Mamy nadzieję, że uda nam się je otrzymać w lutym lub marcu - powiedział nam Franz Fuchs, prezes grupy Compensa, odpowiedzialny za akwizycje na polskim rynku.
Ambitne cele
Wiener Städtische wysoko ustawił sobie poprzeczkę. Za dwa lata Austriacy chcą być w gronie pięciu największych ubezpieczycieli w Polsce. W sektorze majątkowym, dzięki przejęciu TUiR Cigna STU, są blisko celu - mają szóstą pozycję, z prawie 5-proc. udziałem w rynku. W życiowym jest gorzej: piętnasta pozycja i 1,21-proc. udział w sprzedaży. Założonego celu nie da się osiągnąć, nie przejmując kolejnych firm. Zwłaszcza że konkurenci też deklarują udział w konsolidacji. - Tak, to prawda. Dlatego jeżeli pojawią się ciekawe oferty, będziemy je uważnie rozważać i nie wykluczamy, że będziemy nadal uczestniczyć w konsolidacji polskiego rynku. Po zakończonym sukcesem podwyższeniu kapitału, Wiener Städtische jest przygotowane, aby inwestować w umocnienie swojej pozycji w krajach Europy Środkowowschodniej - stwierdził prezes Fuchs.
A może ktoś jeszcze?
Z naszych informacji wynika, że Wiener Städtische, oprócz właścicieli TUiR Cigna STU, sondował jeszcze akcjonariuszy przynajmniej dwóch spółek. Z kim Franz Fuchs negocjował? Tego prezes nie chce zdradzić. - Rozmowy są na różnym etapie - przyznał. Budżet, jaki wiedeńska centrala przeznaczyła wstępnie na wzmocnienie polskich operacji, wynosił ok. 100 mln euro minus 50 mln zł, jakie przeznaczono na podwyższenie kapitału TU Compensa. Biorąc pod uwagę fakt, że Austriacy są skłonni płacić za przejmowaną firmę do 100% jej przypisu składki brutto, pieniądze pozwalają na kupno jednej średniej firmy, bądź dwóch mniejszych. Możliwy jest też inny scenariusz - zakup części udziałów, jak w przypadku TUiR Cigna STU. Czy się powtórzy? Rynek spekuluje ostatnio coraz mocniej, że Austriacy są coraz bliżsi wejścia do Polskiego Towarzystwa Ubezpieczeń. Interesują się także Polskim Towarzystwem Reasekuracji, jednym z czterech dużych udziałowców PTU. - Bez komentarza - tak te doniesienia ucina Franz Fuchs.