Reklama

Wybory czy pakt stabilizacyjny?

Senat zakończył pracę nad budżetem. Wciąż jednak jest ryzyko, że prezydent rozpisze przedterminowe wybory. Ustawa trafi bowiem na jego biurko po terminie, dopiero w połowie lutego. Decyzja Lecha Kaczyńskiego zależy teraz od losów rozmów PiS z Samoobroną i LPR.

Publikacja: 02.02.2006 07:25

Od wtorku biegnie czternaście dni, w ciągu których prezydent Lech Kaczyński może rozwiązać parlament. Powód? Sejm i Senat nie skończyły prac nad budżetem w terminie (do końca stycznia). Dopiero wczoraj izba wyższa głosowała nad kilkudziesięcioma poprawkami. Sejm zajmie się nimi na posiedzeniu 15-17 lutego.

Senatorowie rekomendują m.in. odwrócenie cięć w budżetach kancelarii obu izb parlamentu, premiera i resortu skarbu. Potrzebne do tego 53 mln zł znaleźli, powiększając dochody państwa z VAT. Rząd nie wyraził sprzeciwu. - Nie sądzę, żeby planowane w projekcie wpływy z VAT były oszacowane jakoś szczególnie odważnie - oświadczyła wicepremier i minister finansów Zyta Gilowska. Zadowolony ze zmian był także premier Kazimierz Marcinkiewicz. - Senat w pewnej mierze poprawił sytuację, która powstała po głosowaniach w Sejmie - stwierdził.

Senat odrzucił poprawkę PO, która zakładała przesunięcie 300 mln zł z obsługi długu zagranicznego na ratownictwo medyczne. Wiceminister finansów Elżbieta Suchocka-Roguska ostrzegała, że takie oszczędności byłyby możliwe dopiero wtedy, gdy średni kurs złotego względem euro wyniósł w tym roku 3,64. Przeszła natomiast poprawka PiS, przyznająca na ratownictwo medyczne 70 mln zł z rezerw Ministerstwa Zdrowia.

Od wczoraj ekonomiści i politycy zastanawiają się, czy L. Kaczyński użyje swoich uprawnień i rozpisze nowe wybory. Przeciw rozwiązaniu Sejmu przemawia zbliżenie między PiS a Samoobroną i LPR. Partie te twierdzą, że są duże szanse na podpisanie już w piątek lub poniedziałek paktu stabilizacyjnego, gwarantującego rządowi większość parlamentarną. Politycy PiS przyznają, że dokument zawiera obietnicę głosowania za kilkudziesięcioma ustawami. - Jeżeli pakt zostanie podpisany, jestem pewien, że wyborów nie będzie. Prezydent od początku mówił, że widzi powody do rozwiązania Sejmu, ale że nie są to powody kalendarzowe - stwierdził wczoraj marszałek Sejmu Marek Jurek (PiS).

Według analityków, zawarcie paktu uspokoi scenę polityczną do jesiennych wyborów samorządowych. W efekcie można wówczas liczyć na umocnienie złotego i spadek rentowności rządowych papierów wartościowych.

Reklama
Reklama

PAP

Bruksela chce zwiększyć unijny budżet

Komisja Europejska zaproponowała powiększenie budżetu Unii Europejskiej na lata 2007-2013 o niemal o 5 mld euro - do ponad 867 mld euro. Dodatkowe środki trafić mają na programy edukacyjne i młodzieżowe, inwestycje infrastrukturalne, ochronę konsumentów, rozwój wsi, a także na pomoc międzynarodową. Na korekty do budżetu zgodzić się muszą jeszcze europejskie Rada i Parlament. Polska generalnie popiera powiększenie budżetu.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama