Ujawniły się wszystkie strony, które 27 stycznia zawarły transakcje pakietowe. Za akcje Protektora płacono wtedy 18,5 zł (wczoraj kosztowały 29,3 zł). BZ WBK sprzedał 443 tys. walorów, czyli 28,4% głosów, zachowując jeszcze 9,2%. Papiery sprzedał również prezes Protektora Piotr Kwaśniewski. Pozbył się 25 tys. sztuk, zachowując pakiet dający 5,1% głosów. Kto kupował? W zeszłym tygodniu ujawniła się giełdowa Lubawa, która przejęła od BZ WBK 156 tys. akcji, czyli 9,99%. Wczoraj poznaliśmy kolejnych kupujących.
Piotr Szostak kupił od BZ WBK tyle samo akcji, ile Lubawa, czyli 9,99%. 131 tys. walorów, czyli 8,4% kupił od banku Mariusz Szymula. Od prezesa P. Kwaśniewskiego papiery nabył Rafał Jerzy, zwiększając zaangażowanie w Protektorze z 4,6% do 6,2%.
Kim są nowi inwestorzy? - Nie wiem - odpowiada Witold Jesionowski, prezes Lubawy. P. Kwaśniewski, prezes Protektora, nie zna Rafała Jerzego, który kupił od niego akcje. A pozostałych? - Nie do końca - mówi P. Kwaśniewski. Nie chciał sprecyzować, co ma na myśli. - Coś słyszałem o panu Szostaku... z czasem coś o sobie powiedzą - ucina.
Nie mniej tajemniczy jest Krzysztof Moska, który ma 7% papierów Lubawy, a wkrótce będzie największym akcjonariuszem tej spółki. Na pytanie, czy zna nowych inwestorów, odpowiada: Nie potwierdzam ani nie zaprzeczam. Jak już mówiłem, Lubawa skonsoliduje sektor wojskowy. Moim zdaniem, dla Protektora szykuje się bardzo dobra przyszłość - mówi K. Moska. Co o konsolidacyjnej strategii Lubawy myśli prezes Jesionowski? - Na razie nie ma tego typu planów. Trudno w Protektorze podejmować decyzje, kiedy ma się niecałe 10% głosów - mówi W. Jesionowski. Prezes nie wyklucza, że spółka powiększy pakiet. Jeśli chciałaby to zrobić teraz, musiałaby ogłosić wezwanie. Ale za dwa miesiące będzie mogła swobodnie kupować walory Protektora, być może od inwestorów, którzy się właśnie ujawnili z dużymi pakietami. - Trzeba poczekać na rozwój sytuacji - konkluduje W. Jesionowski. Papierami Protektora w transakcjach pozasesyjnych handlowano jeszcze 1 lutego. W dwóch transakcjach sprzedano 79 tys. akcji (czyli 5%) po 24 zł za sztukę. - Wkrótce w Protektorze ujawni się kolejna osoba z dużym pakietem - mówi K. Moska.
W ostatniej chwili