Z prognozami firm badawczych zgadzają się przedstawiciele spółek, które działają w tym segmencie rynku. Zwracają jednak uwagę, że rynek "dużych" systemów ERP będzie się rozwijać znacznie wolniej niż segment klientów z niższej półki. - Według naszych szacunków, rynek rozwiązań wspomagających zarządzanie dla małych i średnich firm będzie powiększał się jeszcze przez kilka najbliższych lat, w tempie 13-15% Jerzy Krawczyk, prezes Tety, największego gracza w tym segmencie rynku ERP (z 18,5-proc. udziałem). - Wzrost rynku ERP w 2005 r. nie przekroczył 10%. Naszym celem, który udało się nam zrealizować, było zwiększanie sprzedaży w dwukrotnie szybszym tempie - dodał Grzegorz Rogaliński, prezes SAP Polska. Reprezentowana przez niego firma jest liderem rynku ERP w Polsce (bez podziału na segmenty klientów). Ma w nim (według danych IDC za 2004 r.) 32,6-proc. udział. SAP Polska zapewnia, że w 2005 r. powiększył swój udział o kolejnych kilka punktów procentowych. Drugi w zestawieniu - Oracle Polska - kontroluje 14,6% rynku.
Swoje aspiracje do odegrania jednej z czołowych ról w gronie producentów rozwiązań ERP zgłosił niedawno Asseco Poland (d. Comp Rzeszów). Firma, specjalizująca się do tej pory w obsłudze banków średniej wielkości, na przełomie 2005 i 2006 r. przejęła dwóch producentów systemów do zarządzania przedsiębiorstwem. Chce na tej bazie zbudować jeden z filarów swojej działalności na najbliższe lata. - Rynek ERP ma w Polsce doskonałe perspektywy. Chcemy wykorzystać nasze doświadczenia zdobyte u klientów finansowych i w ciągu kilku lat dołączyć do pierwszej piątki dostawców ERP w naszym kraju - zapowiadał Adam Góral, prezes i główny akcjonariusz Asseco Poland. Żeby zdobyć pieniądze na akwizycje, spółka na przełomie listopada i grudnia wyemitowała 400 tys. nowych akcji. Wartość emisji wyniosła blisko 50 mln zł. Akwizycje zrealizowane przez Asseco, dotyczące Softlabu i WA-PRO, miały zbliżony budżet.
Giełdowe ERP
Producenci systemów ERP mają bardzo silną reprezentację na warszawskiej giełdzie. Oczywiście, nie dotyczy to zagranicznych dostawców tego typu produktów, bo ich papiery notowane są na zagranicznych parkietach, głównie amerykańskim. Inwestorzy mogą handlować na GPW m.in. akcjami Comarchu, MacroSoftu czy Simple. Mogą również lokować złotówki w papiery Prokomu czy ComputerLandu, którzy są partnerami wdrożeniowymi takich firm, jak SAP Polska czy Oracle Polska. Są zatem pośrednio beneficjentami tego segmentu rynku. W grudniu ub.r. do grona spółek giełdowych dołączyła także Teta - największy dostawca systemów ERP do firm średniej wielkości. Giełdową firmą jest również Asseco Poland.
Zagraniczne plany
Mimo że polski rynek rozwiązań do zarządzania przedsiębiorstwem rozwija się bardzo szybko, pierwsi jego przedstawiciele przymierzają się powoli do rozpoczęcia sprzedaży eksportowej. Na taki krok zdecydował się Comarch. Prace nad tłumaczeniem flagowego produktu tej spółki - CDN XL trwały około roku. Latem krakowska firma rozpoczęła jego sprzedaż za wschodnią granicą. Na razie spółka nie informowała jednak o podpisaniu umów z klientami z tych obszarów. Kolejnym kierunkiem ekspansji stały się Niemcy. Comarch chce wykorzystać swoje doświadczenia zdobyte na tym rynku przy sprzedaży systemów informatycznych dla operatorów telekomunikacyjnych czy przedsiębiorstw handlowych. Firma otworzyła niedawno centrum kompetencyjne w Dreźnie. Docelowo ma zatrudniać 90 wysokiej klasy specjalistów. Sprzedaż CDN XL na niemieckim rynku ruszyła pod koniec roku. Jak niedawno ujawnił Janusz Filipiak, prezes Comarchu, spółka zdobyła pierwszego klienta - firmę o rocznych obrotach ok. 10 mln euro. Po zakończeniu wdrożenia i zdobyciu referencji krakowski integrator chce rozpocząć szerszą kampanię marketingową w Niemczech.