Analitycy bardzo wstrzemięźliwie wypowiadają się jednak na temat dalszych tendencji na giełdzie. "Wszystko zależy od tego, czy bykom uda się doprowadzić do kolejnych rekordów" - powiedział William Adams z BaseMetals.com.
"Jeśli nie, wówczas możemy być świadkami dalszego realizowania zysków" - dodał. Zdaniem Cai Luoyi z China International Futures Co. w Szanghaju, większość inwestorów oczekuje dalszych wzrostów, ale przy obecnych wysokich cenach, nie chcą podejmować jeszcze zdecydowanych kroków. Rynek woli upewnić się, że po wczorajszych spadkach nie nastąpią częste w takiej sytuacji ponowne zniżki. O godzinie 12.35 za tonę miedzi płacono 5.012,5 dolara, 37,5 dolara powyżej wczorajszego zamknięcia.
((Tłumaczyła: Joanna Radkiewicz; Redagował: Tomasz Krzyżanowski; Reuters Serwis Polski, tel 22 653 9700; [email protected]))