Reklama

Gra pod układ Mostostalu Zabrze

O ponad 50% podrożały akcje Mostostalu Zabrze w mijającym tygodniu. Na rynek trafiają informacje o rosnącym prawdopodobieństwie zatwierdzenia układu przez sąd oraz o bliskim porozumieniu firmy z belgijskim Vlassenrootem, największym wierzycielem pozaukładowym spółki. Sprawdziliśmy, czy nie są to plotki.

Publikacja: 11.02.2006 06:20

W piątek na zamknięcie sesji za jedną akcję Mostostalu Zabrze trzeba było zapłacić 2,7 zł (o 4,7% więcej niż w czwartek). Przed tygodniem papiery zabrzańskiego holdingu można było kupić jeszcze po 1,75 zł. W ciągu tygodnia na walorach firmy budowlanej można było zarobić ponad 54%.

Rosnącym notowaniom towarzyszyły bardzo wysokie obroty. Średni wolumen z ubiegłego tygodnia to 1,6 mln akcji, czyli około 8% kapitału spółki. Tymczasem w styczniu średnio podczas jednej sesji właściciela zmieniało 7-krotnie mniej walorów.

We wtorek sąd zdecyduje

o układzie

Co stoi za tym nagłym ożywieniem? Najprawdopodobniej ma związek ze zbliżającą się rozprawą w gliwickim Sądzie Okręgowym. Zajmie się sprawą zatwierdzenia układu Mostostalu Zabrze. Decyzja w najbliższy wtorek. Pozytywny dla spółki wyrok zapewne znalazłby odzwierciedlenie w notowaniach. Zatwierdzenie układu otworzy bowiem Mostostalowi drogę do restrukturyzacji zadłużenia i "normalnego" funkcjonowania na perspektywicznym rynku budownictwa specjalistycznego (teraz Mostostal "na starcie" przegrywa w wielu przetargach w związku z nieuregulowaną kwestią układu).

Reklama
Reklama

Belgowie postraszyli

Układ wierzyciele Mostostalu przyjęli już w połowie grudnia. Zostanie nim objętych 115,3 mln zł (z tego 1,25 mln zł spłacone w całości, reszta zredukowana o 40% i zamieniona na nowe akcje Mostostalu). Pojawiły się jednak wątpliwości, czy sąd zatwierdzi układ. Zarzuty zgłosili bowiem: belgijska firma Vlassenroot i jej polski doradca - Sovereign Capital. Mimo że wierzytelność Vlassenroota, która przekracza 28 mln zł, nie wchodzi do układu (jest zabezpieczona na majątku spółki), szefowie belgijskiej firmy twierdzili, że bez odpowiedniego porozumienia zawartego z Mostostalem, nie będzie on w stanie realizować warunków układowych. Sąd dał sobie czas na zapoznanie się z przedstawionymi argumentami do 14 lutego (pierwotnie rozprawa zatwierdzająca układ miała się odbyć na początku stycznia).

W tzw. międzyczasie Vlassenroot poinformował, że do ugody nie doszło i będzie starał się o likwidację Mostostalu Zabrze.

Akcjonariusz

prowadzi rozmowy

Na rynek w ostatnich dniach trafiły pogłoski, że Mostostal dogadał się Belgami. Sprawdziliśmy to. - Jak dotąd zarząd Mostostalu nie podpisał z Vlassenrootem wiążącej umowy dotyczącej uregulowania roszczeń wobec Belgów. Jak tylko dojdzie do rozstrzygnięć w tej sprawie, natychmiast poinformujemy rynek raportem bieżącym - mówi Paweł Gaworzyński, dyrektor biura zarządu Mostostalu Zabrze. Dodaje: Negocjacje z Vlassenrootem w ostatnim okresie prowadził i nadal prowadzi inwestor strategiczny Mostostalu, pan Zbigniew Opach. Biorąc pod uwagę znaczące finansowe oraz osobiste zaangażowanie pana Opacha w sprawy Mostostalu nietrudno przypuszczać, iż inwestorzy wierzą w pozytywne dla naszej spółki rozstrzygnięcie.

Reklama
Reklama

- Na razie nie ma porozumienia i jest mało prawdopodobne, że zostanie zawarte do najbliższego wtorku. Zarzuty do układu nie zostały więc wycofane z sądu - informuje Robert Jędrzejowski, prezes Sovereign Capital, doradcy Vlassenroota.

Z. Opach zapłaci za długi

- Vlassenroot nie jest wierzycielem układowym i brak porozumienia z nim nie wpłynie - moim zdaniem - na decyzję sądu. Jestem przekonany, że układ zostanie zatwierdzony - mówi Zbigniew Opach, przewodniczący rady nadzorczej Mostostalu Zabrze i największy akcjonariusz spółki (bezpośrednio i przez spółkę Inwestycje II kontroluje ponad 37% akcji Mostostalu). Inwestor jest teraz ponadto największym wierzycielem firmy. Odkupił (lub odkupi na mocy zawartych porozumień) długi spółki m.in. od Banku Handlowego i BGŻ. W ubiegłym tygodniu nabył także wierzytelność przysługującą firmie Elwo (spółce zależnej giełdowego Rafako). Jej wartość łącznie z odsetkami to 6 mln zł. Łączne wierzytelności Zbigniewa Opacha wobec Mostostalu Zabrze sięgają już 80 mln zł (najprawdopodobniej skonwertuje je, po odpowiedniej redukcji, na nowe akcje spółki).Inwestor jest również dobrej myśli, jeśli chodzi o porozumienie z Belgami. Wyjściem ma być wykupienie wierzytelności Vlassenroota. Uczyni to Z. Opach lub Mostostal za pożyczone od niego pieniądze. - Złożyłem atrakcyjną ofertę - mówi, nie zdradzając jednak szczegółów. Niektórzy twierdzą, że w mijającym tygodniu miało dojść do spotkania Zbigniewa Opacha z Jean-Charlesem Wibo, szefem Vlassenroota. Obie strony zgodnie twierdzą, że nie. Wizyty Wibo w Polsce można spodziewać się pod koniec lutego.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama