W piątek na zamknięcie sesji za jedną akcję Mostostalu Zabrze trzeba było zapłacić 2,7 zł (o 4,7% więcej niż w czwartek). Przed tygodniem papiery zabrzańskiego holdingu można było kupić jeszcze po 1,75 zł. W ciągu tygodnia na walorach firmy budowlanej można było zarobić ponad 54%.
Rosnącym notowaniom towarzyszyły bardzo wysokie obroty. Średni wolumen z ubiegłego tygodnia to 1,6 mln akcji, czyli około 8% kapitału spółki. Tymczasem w styczniu średnio podczas jednej sesji właściciela zmieniało 7-krotnie mniej walorów.
We wtorek sąd zdecyduje
o układzie
Co stoi za tym nagłym ożywieniem? Najprawdopodobniej ma związek ze zbliżającą się rozprawą w gliwickim Sądzie Okręgowym. Zajmie się sprawą zatwierdzenia układu Mostostalu Zabrze. Decyzja w najbliższy wtorek. Pozytywny dla spółki wyrok zapewne znalazłby odzwierciedlenie w notowaniach. Zatwierdzenie układu otworzy bowiem Mostostalowi drogę do restrukturyzacji zadłużenia i "normalnego" funkcjonowania na perspektywicznym rynku budownictwa specjalistycznego (teraz Mostostal "na starcie" przegrywa w wielu przetargach w związku z nieuregulowaną kwestią układu).